16 Maja 2026, 05:43:58 czas Polski

Autor Wątek: Piła "niby" japońska  (Przeczytany 9328 razy)

Offline lemonmint

Piła "niby" japońska
« dnia: 23 Kwietnia 2013, 21:35:50 czas Polski »
Kupiłem takie coś. Producent K%W Tools, Tajwan. Grubość brzeszczota 0,6 mm.
Czy to się nadaje do pracy? Czy tylko jako wiosło do kajaka? Może ktoś ma?
Jeszcze mogę oddać, bo nie używana?

Offline Armagedon

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 557
  • Ocena +13/-2
  • Malym wiorkiem, malym wiorkiem
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Piła "niby" japońska
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Kwietnia 2013, 21:57:44 czas Polski »
jak zeby sa ostre to oczywiscie sie nadaje. Pamietaj ze te pily tna wtedy kiedy ciagniesz a nie pchasz. wiec pchaj delikatnie zeby sie nie giela bo Ci strzeli

Offline lemonmint

Odp: Piła "niby" japońska
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Kwietnia 2013, 22:06:00 czas Polski »
Czy system łączenia brzeszczotu z rękojeścią w tego typu piłach jest uniwersalny?
Czy każdy producent ma inny?
Mam na myśli, czy można założyć brzeszczot od innej?

Offline Armagedon

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 557
  • Ocena +13/-2
  • Malym wiorkiem, malym wiorkiem
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Piła "niby" japońska
« Odpowiedź #3 dnia: 23 Kwietnia 2013, 22:54:36 czas Polski »
moj jest inny

Offline JarekO

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1915
  • Ocena +26/-4
  • Centrum dowodzenia
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Domidrewno.pl
Odp: Piła "niby" japońska
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Kwietnia 2013, 23:37:44 czas Polski »
Tu pokazałeś piłę Ryoba - ja ją tylko do docinek stosuję bo bez wzmocnienia grzbietu tańczy jak chce ;)

Mam też małego Stanleya Ryobe i też super piła, jak coś małego docinam to wolę nim niż dużymi japońskimi.
----------------------------------------
Pozdrawiam
Jarek

Offline Armagedon

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 557
  • Ocena +13/-2
  • Malym wiorkiem, malym wiorkiem
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Piła "niby" japońska
« Odpowiedź #5 dnia: 23 Kwietnia 2013, 23:50:00 czas Polski »
Dozuki i kataba. Ryoba jest dobra ale trzeba opanowac ciecie nia. Standardowo my europejczycy probujemy ciac pchajac a to kompletnie nie dziala przyjaponczykach i skraca ich zywotnosc.

Offline Kellur

Odp: Piła "niby" japońska
« Odpowiedź #6 dnia: 24 Kwietnia 2013, 21:12:19 czas Polski »
Nam Europejczykom brakuje tej delikatności :) Dlatego przyzwyczajenie się do pił japońskich zajmuje trochę czasu.
A jak ktoś ma wątpliwości to polecam pooglądać Japończyków na YT ;)

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5610
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Piła "niby" japońska
« Odpowiedź #7 dnia: 24 Kwietnia 2013, 21:51:17 czas Polski »
mają taki spokój , że siedzą przy pracy i nawet chodzić  im   się  nie  chce . ;D

Offline Armagedon

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 557
  • Ocena +13/-2
  • Malym wiorkiem, malym wiorkiem
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Piła "niby" japońska
« Odpowiedź #8 dnia: 26 Kwietnia 2013, 22:04:35 czas Polski »
ale za to jaka precyzja wykonania. Nam jest daleko do tego.
Mam w swoim arsenale ksiazek Japonska ciesielke i czytajac to po prostu wymiekam. Ja przy nich to nawet przedszkolak nie jestem...

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5610
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Piła "niby" japońska
« Odpowiedź #9 dnia: 26 Kwietnia 2013, 22:44:09 czas Polski »
To są wieki wysokiej kultury narodu , tradycji i niewiarygodnego szacunku  dla   pracy  mistrza

Offline Armagedon

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 557
  • Ocena +13/-2
  • Malym wiorkiem, malym wiorkiem
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Piła "niby" japońska
« Odpowiedź #10 dnia: 26 Kwietnia 2013, 23:30:57 czas Polski »
tak dla ciekawostki. Japonscy temple builders (ciesle swiatynni) to juz prawie pomazancy bozy i najwyszsza z mozliwych kast stolarzy. Rekrutowani sa do niej tylko najlepsi ciesle/ stolarze w kraju juz z doswiadczeniem zawodowym, ale zaczynajac ciesielke swiatynna staja sie od poczatku czeladnikami. Okres czeladniczy wynosi (i tu siasc wygodnie zeby nie spasc z krzesla) 80 godzin tygodniowo przez 15 lat! Co daje w przeliczeniu 30 letnie czeladnictwo.... MASAKRA!

Offline Kellur

Odp: Piła "niby" japońska
« Odpowiedź #11 dnia: 27 Kwietnia 2013, 08:14:00 czas Polski »
Szacunek. Też ludzie, mają tak samo dwie ręce. Ci których widziałem nie mają wymyślnych Baileyów, kosmiczych strugnic czy Festoolów.
Kawał bloku drewna, oporniki, przystawki, narzędzia wyglądające na handmade :P
Ale jak się biorą do roboty to czysta poezja. I ten spokój...
Dla mnie osobiście wzorzec do naśladowania

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5610
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Piła "niby" japońska
« Odpowiedź #12 dnia: 27 Kwietnia 2013, 13:17:49 czas Polski »
Cały czas się dziwię , dlaczego nie przykręcają obrabianego elementu   , tylko zapierają o kołek  czy listwę na końcu strugnicy  . :)

Offline Kellur

Odp: Piła "niby" japońska
« Odpowiedź #13 dnia: 27 Kwietnia 2013, 14:38:19 czas Polski »
Szybciej im tak, a poza tym od tego mają nogę ;)

Offline ronin_V

Odp: Piła "niby" japońska
« Odpowiedź #14 dnia: 29 Kwietnia 2013, 18:35:11 czas Polski »
A co sądzicie o piłach japońskich Stanley'a takich np jak na allegro http://allegro.pl/listing/listing.php?string=pi%C5%82a+japo%C5%84ska+stanley
Albo inaczej jaką piłę japońską byście proponowali o najlepszym stosunku cena/jakość i też która najtańsza ale do kupienia.