Cześć, muszę dla siebie do sypialni zrobić szafę z drzwiami przesuwnymi 160x200, oraz komode ok 100cm szerokości. Niestety, ale muszę ją wykonać z płyty wiórowej(dotna mi oraz okleja i dość tania). Fronty chciałbym mdf lakierowany, albo oklejany na biało(moja luba nie chce w kolorze korpusu) , niestety dzwoniłem do lokalnej firmy i za oklejony front powiedzieli 250 netto, czyli za same drzwi do szafy wychodzi ok 1000 zł. Szukając tańszych rozwiązań mogę mieć za flaszkę formatki surowego mdf(chyba 22) na drzwi, półki, oraz fronty komody . Pytanie teraz czy taka mieszanina materiałów ma sens? I czy malując surowy mdf wałkiem dobra farbą akrylowa uzyskam dobry efekt i czy farba nie będzie pękać? Co prawda mam jeszcze trochę czasu, ale już coś się zaczynam rozglądać.