Podziękował Marcinowi (kosie ) za miłą wizytę .
Kolega naostrzył dłuta

Popracował na zagłębiarce

Ponaumiewał się jaskółczych czopów


I zostawił miły prezent

I żeby tylko meridox się nie denerwował że takie ładne i duże , a słoje to cud miód i orzeszki to więcej zdjęć nie pokaże

PS Zielona Górka proszony jest o kontakt ( nie chce mi się priva pisać )