Witam,
Zamierzam kupić pilarke stołową i aktualnie jestem zainteresowany dwoma pilarkami, albo firmami. Jedną z nich jest Ryobi 1800 , cena zależnie od literek waha się od 895 do 1400, niestety nie umiem doszukać się wielkich różnic wiec jeśli ktoś coś zauważył chętnie się dowiem oraz dwie pilarki firmy Scheppach, hs105 i hs100s, o dziwo ta druga ma większą moc i a jest tańsza czy to normalne? Warto też dodać że wszystko ma narazie charakter hobbystyczny, co będzie cięte to deski 2,3 cm płyty wiórowe , sklejki. Na logikę myślałem o którymś z scheppachów bo posiadają silnik 2000w i któryś model jeśli się nie mylę posiada silnik indukcyjny który działa w miarę cicho , mam rację?
Proszę o opinie i ewentualne polecenie czegoś bardziej wartego zainteresowania a nie przesyższającego budżet (ok.1400)
Pozdrawiam