Warto użyć środków przeznaczonych do jachtów. Ale tanio nie będzie

Najprostsze i zdecydowanie najszybsze jest użycie po oczyszczeniu desek jako podkładu najpierw rozcieńczonego a następnie z 2 warstw bezbarwnego lakieru poliuretanowego 2K. Oczywiście mówimy tu o lakierach jachtowych takich firm jak Sea-Line, International, Epifanes czy innych.
A wersja z "filozofią" i używania, ale naprawdę cholernie trwała i znakomicie zabezpieczająca to najpierw czyszczenie deck cleanerem, wysychanie, następnie kilka warstw do uzyskania efektu mokrego drewna oleju staturacyjnego/teakowego, długie kilkudniowe wysychanie i ze 2-3 (na łodziach dają nawet 5 czy 7 ) warstwy lakieru olejnego - po każdej min. 12h przerwy a przy takiej pogodzie jak teraz to 24h.
No ale taka zabawa to nie w celach zarobkowych tylko dla siebie lub świadomego i zamożnego klienta.