08 Maja 2026, 06:44:51 czas Polski

Autor Wątek: Olejowanie blaty - po kozłowemu.  (Przeczytany 6009 razy)

kozio

  • Gość
Olejowanie blaty - po kozłowemu.
« dnia: 15 Września 2017, 16:57:31 czas Polski »
Otóż...

Jak to olejowanie wygląda po mojemu?
A no tak...

Dzień pierwszy.
Wstępnie szlifuje blat p120 żeby wyrównać i zebrać różnicę po klejeniu.
Krok drugi to wodowanie ściereczką. Używam do tego wody źródlanej.
Podnosi się włos który szlifuje już 150 lub 180.
Widać różnice....



kozio

  • Gość
Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Września 2017, 16:59:00 czas Polski »
Dzień pierwszy ciąg dalszy.

Następnie jeśli trzeba wypełniam ubytki i szlifuje.
Załamuje też krawędzie.
Teraz nakładam pierwszą grubszą warstwę oleju.
Powinno się na spód blatu również dać chociaż jedną warstwę oleju.
Po pół godz wycieram nadmiar i tak zostawiam.

meridox

  • Gość
Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
« Odpowiedź #2 dnia: 15 Września 2017, 17:16:20 czas Polski »
Kozio co to za olej? jest w mniejszych ilościach sprzedawany ?

kozio

  • Gość
Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
« Odpowiedź #3 dnia: 15 Września 2017, 17:34:11 czas Polski »
Festool surfix heavy duty.
Jest też sprzedawany po 0.33L

https://m.ceneo.pl/14431668

Offline Maciek61

Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
« Odpowiedź #4 dnia: 15 Września 2017, 20:02:51 czas Polski »
Ja za przykładem  kol. Amigora przed bejcowaniem  olejowaniem pomalowałem Penetrinem . Nie sugeruje że sposób Kozia jest "nie teges" .
« Ostatnia zmiana: 15 Września 2017, 20:04:34 czas Polski wysłana przez Maciek61 »

Offline wertus23

Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
« Odpowiedź #5 dnia: 15 Września 2017, 20:47:08 czas Polski »
Blat sam robiłeś? Chętnie bym zobaczył jak to się robi.

kozio

  • Gość
Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
« Odpowiedź #6 dnia: 16 Września 2017, 10:44:02 czas Polski »
Blat jest kupiony.
Klepki są łączone na mikrowczepy a ja mam za słaby sprzęt do takich rzeczy.

Offline draax

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 434
  • Ocena +0/-0
  • Jesli wyglada na proste, to jest proste!
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
« Odpowiedź #7 dnia: 16 Września 2017, 11:27:55 czas Polski »
Oaza! Najlepsza woda stolarska i mozna herbate zrobic przy okazji :)

przemek77

  • Gość
Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
« Odpowiedź #8 dnia: 17 Września 2017, 22:23:58 czas Polski »
Powinieneś używać padów do zacierania przy olejowaniu . Sprawdzałem, i faktycznie powierzchnia wygląda inaczej po użyciu pada i bez. Za pomocą krążka, wcierasz olej głębiej i co najważniejsze " łamiesz" włos, który jeszcze został gdzieniegdzie po wodowaniu .

kozio

  • Gość
Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
« Odpowiedź #9 dnia: 17 Września 2017, 22:31:35 czas Polski »
Za pomocą padów mówi  ;D

Qiub

  • Gość
Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
« Odpowiedź #10 dnia: 17 Września 2017, 22:44:30 czas Polski »
nie tych...

  takie musisz na szlifiere katowa zakladasz i jedziesz... daje cudowne efekty, olej sie wchlania jak wsciekly a powierzchnia jest jak cycek 16 latki ;D

Offline Miklas80

Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
« Odpowiedź #11 dnia: 18 Września 2017, 08:21:34 czas Polski »
Nazwa mnie rozwaliła :-D

Tu jeszcze poprawność polityczna nie zawitała :-D

Powinno być włosy przedstawiciela rasy czarnej, tudzież włosy afroeuropejczyka :-D

Marek.
« Ostatnia zmiana: 18 Września 2017, 08:23:18 czas Polski wysłana przez Miklas80 »

kozio

  • Gość
Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
« Odpowiedź #12 dnia: 18 Września 2017, 08:45:41 czas Polski »
jak cycek 16 latki
Dawno nie widziałem ;D

Ponieważ w piątek wyskoczyła impreza to łikend miałem wolny ;) i dziś dopiero poszła drugą warstwa. Przez dwa dni olej wysechł i zamówił się nieco.
Papier 320 i szlif wzdłuż słoja i ma być jak gładkie jak cipcia anielicy...
Potem cienka warstwa oleju.
Teraz niech schnie.
« Ostatnia zmiana: 18 Września 2017, 08:47:45 czas Polski wysłana przez kozio »

meridox

  • Gość
Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
« Odpowiedź #13 dnia: 18 Września 2017, 08:48:31 czas Polski »
Nazwa mnie rozwaliła :-D

Tu jeszcze poprawność polityczna nie zawitała :-D

Powinno być włosy przedstawiciela rasy czarnej, tudzież włosy afroeuropejczyka :-D

Marek.

ale murzyn można mówić bo u nas to określenie pracownika który zapie%^&la za grosze
to o czym Ty piszesz to nie wolno używać słowa "czarny" dlatego się mówi że ktoś jest w kolorze asfaltu itp ;D ;D ;D

Offline Andriu

Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
« Odpowiedź #14 dnia: 18 Września 2017, 09:57:12 czas Polski »
ciekawe jakby  tak  swoją starą  przejechać tymi włosami czarnucha  czy też  by zyskała  gładkość  i jędrność 16 latki,
trza spróbować w ramach eksperymentu,  ale  filmiku się nie spodziewajcie.