25 Kwietnia 2026, 03:53:43 czas Polski

Autor Wątek: Pilarka tarczowa akumulatorowa czy sieciowa?  (Przeczytany 14536 razy)

Offline Michal79

Pilarka tarczowa akumulatorowa czy sieciowa?
« dnia: 02 Października 2017, 15:02:56 czas Polski »
Na wiosnę planuję ruszyć z samodzielną budową domku letniskowego (nic wielkiego, domek na zgłoszenie, czyli poniżej 35m2 z użytkowym poddaszem, w konstrukcji szkieletowej) i powoli kompletuję niezbędne narzędzia, jednym z nich będzie ręczna pilarka tarczowa. Działka znajduje się na kompletnym odludziu, na razie nie ma i w najblizszym czaise nie będzie na niej dostępu do prądu, więc w grę wchodzą 2 opcje:
-zakup normalnej pilarki sieciowej i agregatu prądotwórczego
-zakup pilarki akumulatorowej
Do cięcia będzie sporo belek głównie 45x145 ale będą też i grubsze na strop i podłogę czy krokwie (pewnie 50x180 lub coś podobnego) i cieńsze (45x90), oprócz tego płyta MDF od 12 do 22mm i deska elewacyjna. W związku z tym pytanie czy poradzi sobie z tym pilarka akumulatorowa, czy jedyne rozsądne wyjście to agregat i pilarka sieciowa? Ponieważ posiadam wkrętarę DeWalta z akumulatorami 18V 5 Ah, więc rozważam sprzęt akumulatorowy DeWalta który mógłbym nimi zasilić, konkretnie model DCS 391 w wersji bez akumulatorów(na wyższe modele raczej mnie nie stać). Moje wątpliwości budzi moc tej pilarki (460W) i czas pracy na akumulatorach - niby 5Ah to nie mało, ale pilarka to jednak nie wkrętarka... Czy do takiego zastosowania jak napisałem ten sprzęt się nada, czy szkoda kasy i nerwów? Nie ukrywam, że bardzo kusi mnie opcja z akumulatorami, budować będę sam i u siebie a nie na akord z goniącymi terminami więc niby nie będzie trzeba ciąć dzień w dzień wielkich ilości drewna, ale jak mam kończyć pracę po przycięciu kilku belek czy płyt to nie ma to chyba sensu... Stąd pytanie do Was, czyli do praktyków - czy akumulatorówka się sprawdzi, czy szkoda kasy i nerwów?

m_kola

  • Gość
Odp: Pilarka tarczowa akumulatorowa czy sieciowa?
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Października 2017, 15:13:39 czas Polski »
Bramka nr 1.
Naładujesz przy okazji akumulatory od wkrętarki, zagotujesz wodę na herbatę itp itd..
Gdy weźmiesz pilarkę akumulatorową to ile weźmiesz akumulatorów by Ci nie brakło prądu? A co zrobisz jak braknie? Wrócisz do domu naładować? Bez sensu wg mnie.

Offline sajo

Odp: Pilarka tarczowa akumulatorowa czy sieciowa?
« Odpowiedź #2 dnia: 02 Października 2017, 15:52:07 czas Polski »
też jestem za opcją nr 1. Bardziej uniwersalna. Przy budowie bardziej się przyda. A po budowie, zanim podłączysz się do sieci, też wykorzystasz. A jak już się podłaczysz do sieci, a burza zerwie linie, to też będziesz miał prąd.

Nożyk

  • Gość
Odp: Pilarka tarczowa akumulatorowa czy sieciowa?
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Października 2017, 18:19:43 czas Polski »
Jak najbardziej nr 1 z tym, że proponował bym jakiś model agregatu inwerterowy, z reguły są ciche co można wykorzystać jako zasilanie w domku (oczywiście przez określony czas)

Offline wili

Odp: Pilarka tarczowa akumulatorowa czy sieciowa?
« Odpowiedź #4 dnia: 02 Października 2017, 20:09:38 czas Polski »
używam pilarki akumulatorowej milwaukee  18v i  dochodzę powoli do wniosku że sprzęt aku to wygoda ,lżejszy,poręczniejszy i trzeba robić przerwy ;D.Oczywiście pracując bez akordu ,amatorsko mając kilka akumulatorów nie muszę czekać na ładowarkę

Offline tommies

Odp: Pilarka tarczowa akumulatorowa czy sieciowa?
« Odpowiedź #5 dnia: 02 Października 2017, 23:19:45 czas Polski »
Przychylam się do zdania kolegów polecających agregat prądotwórczy, pomimo że bardzo lubię narzędzia akumulatorowe.
W Twoim przypadku lepiej się sprawdzi. Pilarka i wkrętarka, to nie jedyne narzędzia których użyjesz przy budowie. Zakładam, ze masz trochę sieciowych.
Do tego wyżej wspomniana kawa/herbata lub chińska zupka ;)
Na koniec posłuży jako zasilanie domku do czasu podłączenia przez elektrownię.
Tylko wybierz coś przyzwoitego i z zapasem mocy. Najlepiej z silnikiem Briggs & Stratton albo Hondy. Warto poszukać czegoś używanego i markowego.

Offline leeching

Odp: Pilarka tarczowa akumulatorowa czy sieciowa?
« Odpowiedź #6 dnia: 02 Października 2017, 23:26:48 czas Polski »
Gdybyś kupował agregat patrz na potrzebny prąd rozruchowy np. na agregacie 2KW wody w przeciętnym czajniku nie zagotujesz

Offline Michal79

Odp: Pilarka tarczowa akumulatorowa czy sieciowa?
« Odpowiedź #7 dnia: 03 Października 2017, 14:30:43 czas Polski »
Wili, wszyscy piszą że na budowie bez kabelka się nie obejdzie, jak to wygląda z punktu widzenia użytkownika akumulatorówki? jakie masz akumulatory w tej Milwaukee i na ile mniejwięcej starczą? Mocy nie brakuje? Nadaje się to w ogóle do roboty na budowie, czy to maszynka raczej dla kogoś, kto musi przyciąć 1 blacik u klienta (instalatorzy itp)?

Chociaż chyba posłucham większości i wybiorę sieciówkę - Jakie parametry powinna mieć pilarka do takich zastosowań jak napisałem?
Po skończonej budowie też pewnie będzie miałą co robić, bo pewnie od czasu do czasu będzie trzeba przyciąć jakiś blacik albo wyczarować jakiś mebelek czy inną zjeżdżalnię dla dzieci ;) Rozglądać się za pilarką na tarcze 165mm, czy większe? Jaka moc będzie odpowiednia? Co powinna mieć taka pilarka? Nigdy nie miałem takiego sprzętu więc tak naprawdęnie wiem czego powiniennem szukać i co się najlepiej sprawdzi (narazie pytam ogólnie o parametry, żeby wiedzieć za czym się rozglądać).

Offline wili

Odp: Pilarka tarczowa akumulatorowa czy sieciowa?
« Odpowiedź #8 dnia: 03 Października 2017, 15:19:30 czas Polski »
z milwaukee mam pięć maszyn i cztery aku dwie 4ah i dwie 5ah.Pilarkę używam do dokładniejszych cięć ,z mocą szału nie ma ale daje radę forszty 40 z wiązu tnie  ,do grubszej roboty mam hilti 165 na kablu.

Offline L4

Odp: Pilarka tarczowa akumulatorowa czy sieciowa?
« Odpowiedź #9 dnia: 03 Października 2017, 17:22:45 czas Polski »
165 tarcza to z 60mm maks głębokości cięcia, więc może Cię przy cięciu ograniczać w grubszych elementach.
Jeśli chodzi o czas pracy - to ukośnice na akumulatorki z dużą bateryją robią po 200 cięć. Mi się wydaje to całkiem sporo.

Druga sprawa to oczywiście wszechstronność agregatu w przyszłym użytkowaniu.

sturnus

  • Gość
Odp: Pilarka tarczowa akumulatorowa czy sieciowa?
« Odpowiedź #10 dnia: 06 Października 2017, 23:05:12 czas Polski »
jak to wygląda z punktu widzenia użytkownika akumulatorówki? jakie masz akumulatory w tej Milwaukee i na ile mniejwięcej starczą? Mocy nie brakuje? Nadaje się to w ogóle do roboty na budowie, czy to maszynka raczej dla kogoś, kto musi przyciąć 1 blacik u klienta (instalatorzy itp)?
165 tarcza to z 60mm maks głębokości cięcia, więc może Cię przy cięciu ograniczać w grubszych elementach.
Jeśli chodzi o czas pracy - to ukośnice na akumulatorki z dużą bateryją robią po 200 cięć. Mi się wydaje to całkiem sporo.
Dzisiejsze narzędzia akumulatorowe, a zwłaszcza te bezszczotkowe, jak najbardziej nadają się na budowę. Ja posiadam pilarkę Hitachi C18DBAL. 66mm głębokość cięcia co przy standardowych przekrojach w szkielecie wystarcza nawet do cięć pod kątem. Wydajność aku? Trudno mi określić bo nigdy nie mierzyłem, ale kilka cięć wzdłużnych impregnowanego (czyli zarazem mokrego - czytaj duże opory przy cięciu) regla 45x146 od długości 4.8 m, a poprzecznych???. W ch... Nie mierzyłem bo posiadam 8 aku. 5 - 5Ah, 1 4Ah, 1 3Ah i 1 1,5 Ah. Pracując zawodowo w zimie (więc wydajność bateri spada moja nie :-D) nie miałem nigdy problemu z zasilaniem. Pracując na innych narzędziach również. Co do mocy? Nigdy nie miałem problemu! Nawet tnąc wzdłużnie na pełnej głębokości nieprzelotowo. Kupując ją myślałem że będę używał sporadycznie, tylko tam gdzie nie ma zasilania lub na dachu (brak kabla). A teraz wyciągam sieciówkę tylko gdy mam duuużo cięć wzdłużnych. Uważam że na dziś jest to najlepszy model na rynku (zaleciało reklamą :-D).
Ale w twoim przypadku jednak rozwiązanie nr 1 będzie lepsze. I tu poleciłbym Hilti 285E. Posiadam więc wiem. Jest to model z funkcją zagłębiarki. Regulacja obrotów, miękki start, beznarzędziowa obsługa, możliwość pracy z listwą prowadzącą (trudno dostać ale można dopasować listwę od Schippach z Juli). Tarcza 165 i myślę że to dla Ciebie wystarczy, tym bardziej że nie masz doświadczenia. Możesz kupić dość tanio na wiadomych portalach używki. Pamiętaj że używane Hilti (używane a nie zajechane) będzie lepsze niż nie jedna pilarka średniej klasy. A jeśli będziesz chciał kupić coś nowego to zwróć uwagę na stopę. Tanie modele posiadają stopę tłoczoną z blachy. W większości lipa. Odlew alu lub magnezowy ale ten to tylko w drogich modelach.
Pozdrawiam.
P.S. Jesli chciałbyś kupić jakieś narzędzia do posiadam do zbycia tanio DeWalt wkętarkę z udarem i wyrzynarkę. Bardzo mało używane. Przesiadłem się na HITACHI.

Offline amciek

Odp: Pilarka tarczowa akumulatorowa czy sieciowa?
« Odpowiedź #11 dnia: 06 Października 2017, 23:14:07 czas Polski »
Panowie, ale naładować akumulator przecież można z przetwornicy z auta. Przecież taka ładowarka ma co najwyżej kilkaset wat. Ja mam przetwornice z biedronki 150W i ładuje nią jak trzeba aku do narzędzi na działce gdzie nie mam pradu. Nawet jak weźmiesz 2 aku to na jednym robisz, a drugi się w aucie ładuje.
Kup coś markowego i wg. Mnie dasz radę ogarnąć ładowanie.

sturnus

  • Gość
Odp: Pilarka tarczowa akumulatorowa czy sieciowa?
« Odpowiedź #12 dnia: 07 Października 2017, 00:35:51 czas Polski »
Panowie, ale naładować akumulator przecież można z przetwornicy z auta. Przecież taka ładowarka ma co najwyżej kilkaset wat. Ja mam przetwornice z biedronki 150W i ładuje nią jak trzeba aku do narzędzi na działce gdzie nie mam pradu. Nawet jak weźmiesz 2 aku to na jednym robisz, a drugi się w aucie ładuje.
Kup coś markowego i wg. Mnie dasz radę ogarnąć ładowanie.

Powiem więcej. Droższe modele posiadają ładowarki uniwersalne. ~240V i 12V.

Pozdrawiam

Dentarg

  • Gość
Odp: Pilarka tarczowa akumulatorowa czy sieciowa?
« Odpowiedź #13 dnia: 07 Października 2017, 08:50:02 czas Polski »
Ja bym poszedł w rozwiązanie łączone. Generator (bo w czasie budowy da elastyczność) i pilarka akumulatorowa bo jest dużo dużo bardziej wygodna niż taka z kablem. Tylko coś firmowego i 2 aku ... koniecznie silnik bezszczotkowy (indukcyjny). Takie pilarki niczym nie ustępują wariantom sieciowym jeśli chodzi o możliwości cięcia. Przy zakupie pilarki dobrze zobaczyć jakie narzędzia akumulatorowe ma w swojej ofercie dany producent, bo na pilarce się nie skończy ;)

Offline amciek

Odp: Pilarka tarczowa akumulatorowa czy sieciowa?
« Odpowiedź #14 dnia: 07 Października 2017, 09:13:16 czas Polski »



Powiem więcej. Droższe modele posiadają ładowarki uniwersalne. ~240V i 12V.

Pozdrawiam
[/quote]
Jakie to są na przykład?