No więc dziś był pierwszy dzień mojej "kariery" stolarza

Uczę się na błędach i powtarzam różne czynności które za pierwszym razem mi nie wyszły, ale nauczyły mnie co źle zrobiłem i jak należy to zrobić. Teraz muszę kupić takie znaczniki do kołków żeby dobrze wywiercić otwory. Nie chcę mierzyć bo na pewnie idealnie nie wymierzę. Muszę niestety czekać na paczkę z allegro bo w moim mieście nie mogę tego znaleźć.
Muszę powiedzieć że to bardzo fajnie tak sobie pracować w stolarni. A jak odrdzewię starą kozę i postawie ja w kącie to już w ogóle będzie tam super przyjemnie
