Witam i serdecznie pozdrawiam wszystkich znakiem wióra i drzazgi naznaczonych

.Jestem kandydatem na stolarza amatora.Jako mały Tomaszek wiecznie byłem zajęty jakąś radosną twórczością,jako nastoletni Tomek o mały włos nie podjąłęm nauki w zawodzie stolarza.Tylko pechowy zbieg okoliczności sprawił,że wycofałem papiery i podjąłem naukę gdzie indziej i na długi czas,z braku miejsca, dałem sobie z tym fachem spokój.Jednak zapach drewna i hałdy desek w mijanych tartakach wzbudzją we mnie zbyt duże emocje żeby zapomnieć o młodzieńczych marzeniach.Miejsca nadal nie mam zbyt wiele ale co tam.Jako dorosły Tomasz jestem na etapie poszukiwania jakiejś fajnej wkrętarki akumulatorowej i małej ale w miarę przyzwoitej piły stołowej.Myślę,że to podstawa na dobry początek.Startując na tym forum liczę na Wasze dobre rady a w miarę upływu czasu i nabywania doświadczenia postaram się zrewanżować.