20 Kwietnia 2026, 08:42:52 czas Polski

Autor Wątek: Strugarko-grubościówka Robland  (Przeczytany 5312 razy)

Offline Adi2050

Strugarko-grubościówka Robland
« dnia: 27 Października 2017, 13:10:29 czas Polski »
Z góry przepraszam za nowy temat, wiem że o grubościówkach i strugarkach jest już na forum multum ale mam gorącą prośbę do Was, stawiam piwo w zamian ;D
Poradzcie, czy jest sens pchać się w coś takiego, bo pojawiło się ogłoszenie takiej wyrówniarko grubościówki nie daleko mnie i mam zamiar jechać obejrzeć tą maszyne, ale wcześniej chciałbym się od Was czegoś dowiedzieć. Co Wy w ogóle o tym myślicie, do mnie trochę nie trafia ten silnik na 230v, wolałbym coś na siłę. Ale powiedzcie, czy jeśli było by z nią wszystko w porządku, to lepiej nabyć coś takiego czy pchać się  w nowego chińczyka typu Maktek, Holzmann Czy Bernardo?
A o to link: http://allegro.pl/wyrowniarko-grubosciowka-30-i7005255945.html
Jeszcze raz przepraszam i z góry dzięki za jakiekolwiek info.

Qiub

  • Gość
Odp: Strugarko-grubościówka Robland
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Października 2017, 17:18:02 czas Polski »
do makteka w Polsce bedziesz mial czesci, bernardo  i holzmanna juz legandy o serwisie kraza, poczytaj to sie dowiesz ;D
jedz i sprawdz osobiscie czy to robi, czy robi wg twoich zalozen

za 3000 nie kupisz nic nowego i jeszcze lepszego kalibru, wiec lepiej posprawdzac uzywke czy nie rozwalona i brac

niech ci gosc spisze  model i sprawdz czy sa dostepne noze i za ile

silnik 2,2 nie jest przeszkoda o ile nie bedziesz zbieral naraz po 4mm.

Offline Adi2050

Odp: Strugarko-grubościówka Robland
« Odpowiedź #2 dnia: 27 Października 2017, 19:31:57 czas Polski »
A jeszcze jedna sprawa, jakbyście mogli rzucić okiem na zdjęcie, na którym widać wał, czy to nie jest czasami wał na klapy?

Offline cumbajszpil

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 403
  • Ocena +0/-0
  • Volenti non fit iniuria
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Strugarko-grubościówka Robland
« Odpowiedź #3 dnia: 27 Października 2017, 20:35:31 czas Polski »
Zadaj pytanie sprzedającemu.

Offline przemoprzem

Odp: Strugarko-grubościówka Robland
« Odpowiedź #4 dnia: 30 Października 2017, 14:46:11 czas Polski »
A jeszcze jedna sprawa, jakbyście mogli rzucić okiem na zdjęcie, na którym widać wał, czy to nie jest czasami wał na klapy?

widać ze na klapy

Offline Adi2050

Odp: Strugarko-grubościówka Robland
« Odpowiedź #5 dnia: 30 Października 2017, 23:05:55 czas Polski »
No właśnie, wczoraj byłem ją obejrzeć.
Kurcze trochę się na nią napaliłem nawet, bo naprawdę w super stanie, struga równiutko, blaty prościutkie, bez żadnych luzów, stół od grubościówki podnoszony na dość grubym tłoku, też wszystko bez grama luzu. Wszystko ogólnie w porządku, tylko to mocowanie noży.
Doradźcie coś, czy te noże mocowane na klapy poważnie są tak niebezpieczne?

Offline przemoprzem

Odp: Strugarko-grubościówka Robland
« Odpowiedź #6 dnia: 31 Października 2017, 10:29:46 czas Polski »
Ja doświadczenia nie mam z klapami, ale jeden stolarz "serdecznie" podpowiadał żeby się wystrzegać. Oczywiście technologia do ogarnięcia, u mnie starej daty stolarz właśnie taki wał miał i całe życie bez uszczerbku (co innego go wykończyło). Z tego co kojarzę to bardzo ważne jest aby grubość noży była odpowiednia, żeby dało się west dokręcić klapy. Ale nic więcej nie wiem - coś musiało być na rzeczy skoro ten system nie jest od dawna stosowany, a chyba nawet PIP nie dopuści takiej maszyny w zakładzie pracy.

Cóż - maszyna solidna i na lata.... może warto dorobić lub dokupić wał który spasuje? 30 cm nie będzie jakoś katastrofalnie drogi a jest tego sporo na olx.

Oferta już nieaktualna ....

Offline Adi2050

Odp: Strugarko-grubościówka Robland
« Odpowiedź #7 dnia: 31 Października 2017, 13:28:03 czas Polski »
Ja doświadczenia nie mam z klapami, ale jeden stolarz "serdecznie" podpowiadał żeby się wystrzegać. Oczywiście technologia do ogarnięcia, u mnie starej daty stolarz właśnie taki wał miał i całe życie bez uszczerbku (co innego go wykończyło). Z tego co kojarzę to bardzo ważne jest aby grubość noży była odpowiednia, żeby dało się west dokręcić klapy. Ale nic więcej nie wiem - coś musiało być na rzeczy skoro ten system nie jest od dawna stosowany, a chyba nawet PIP nie dopuści takiej maszyny w zakładzie pracy.

Cóż - maszyna solidna i na lata.... może warto dorobić lub dokupić wał który spasuje? 30 cm nie będzie jakoś katastrofalnie drogi a jest tego sporo na olx.

Oferta już nieaktualna ....


Już z pomocą kolegi z forum wszystko się wyjaśniło, ja nigdy w życiu nie widziałem wału z mocowaniem na klapy, sam mam heblarke, z mocowaniem na kliny, i jak zobaczyłem u gościa, że jest to nieco inaczej, to od razu pomyślałem, że to właśnie ww klapy. Okazuje się, że mocowanie jest na kliny, tylko trochę inaczej on są montowane niż w więkoszści heblarek. Tutaj klin jest montowany tak jak ma to miejsce w wałach feldera.
Ogłoszenie jest nieaktualne, bo maszyne zarezerwowałem.

Offline przemoprzem

Odp: Strugarko-grubościówka Robland
« Odpowiedź #8 dnia: 31 Października 2017, 13:33:38 czas Polski »
oo, to wrzuć fotki bo jestem ciekaw. Jak wał "normalny" to za 3k kupiłeś super maszynę - za podobną cenę to często DYMY chodzą (mam i deko żałuję, że kupiłem) .... Zazdroszczę :P

Offline Adi2050

Odp: Strugarko-grubościówka Robland
« Odpowiedź #9 dnia: 31 Października 2017, 13:41:40 czas Polski »
Narazie nie wstawie zdjęć, bo nie mam po maszynke jadę dopiero w czwartek, także wtedy zrobię zdjęcie.
Znaczy się nie wiem, czy jest to to samo co w felderze, bo tam niby noże się same ustawiają czy jak to tam działa.
W każdym bądź razie jest nóż, na niego nachodzi klin, tylko nie jest on mocowany tak jak w większości przez wykręcanie z niego śrub, tylko wręcz odwrotnie śruby wkręca się w otwory na wale i one dociskają klin do noża.
Wygląda to w każdym bądź razie w ten sposób:
&t=29s

Offline Adi2050

Odp: Strugarko-grubościówka Robland
« Odpowiedź #10 dnia: 20 Listopada 2017, 11:18:08 czas Polski »
No więc tak, maszyna stoi u mnie już jakieś 3 tygodnie, i powiem że narazie jestem z niej mega zadowolony. Co prawda z braku czasu za dużo nie przestrugałem na niej ale próbnie kilka desek i kantówek już poszło.
Obawiałem się tego silniczka na 230v, i gumowych wałków pociągowych, ale silniczek daje rade. I myślałem, że będzie problem z tymi wałkami w przypadku dłuższego mokrego drewna, ale już sprawdzałem 4 m krokwie 16x8 ciągnie aż miło, bez zająknięcia.
Co do głównego wału, to nie jest on taki jak przy felderze, ale jest na kliny w każdym bądź razie i to najważniejsze ;D.