Cześć

Oto nowy ja

Mariusz, 27 lat. Ściąga mnie coraz mocniej w stronę grzebania w wiórach, wypaliłem się zawodowo w aktualnym miejscu pracy, chcę wejść na coś swojego - chyba wezmę się za stolarko-meblarkę, która wychodzi mi bardzo ze smakiem. A korzystając z ostatnich miesięcy pracy w miejscu, w którym aktualnie pobieram comiesięczny zasiłek - mam trochę miejsca i dachu nad głową. I przyszedłem tutaj pogłębiać swoją wiedzę

Do tej pory głównie rzeźbię dla siebie i dla znajomych - meble, szafy wnękowe, stoliki nocne, szafki RTV i tym podobne "głupoty". I wychodzi mi to na tyle ładnie, że sam za siebie trzymam kciuki
