25 Kwietnia 2026, 00:22:09 czas Polski

Autor Wątek: Dyskusja nt. zarobków globalnych sklepów  (Przeczytany 4792 razy)

Offline Filip

Dyskusja nt. zarobków globalnych sklepów
« dnia: 24 Listopada 2017, 20:59:47 czas Polski »
Wstęp.
Otóż, niedawno zepsuł mi się młot Parkside z wiadomego sklepu. Poszła przekładnia. Młot kosztował 399 zł, oddałem go do sklepu na gwarancję. Pani zapytała, czy chcę reklamować, czy zwrot pieniędzy. Poprosiłem o kasę. Pani przyjęła sprzęt, nawet nie zaglądając do środka. Tak na prawdę mogłem mieć tam wrzucone 3 kg piasku i też by było dobrze.
I teraz pytanie.
W jaki sposób takie wielkie przedsiębiorstwa zarabiają na takich sprzedażach?
Ich marża jest na tyle duża, że jedną transakcją odbijają sobie kilka innych, które zostają anulowane? Bo podejrzewam, że nie jestem jedyną osobą zwracającą sprzęt. Zwłaszcza, że 3 lata gwarancji to sporo czasu.
Do tego dochodzi to kombinowanie z pojawiającym się cyklicznie podobnym sprzętem. Ale o tym to już oficjalnie mówić nie wolno. :>
Zastanawia mnie to w sumie odkąd zacząłem kupować. Znaczy się, od zawsze?

Offline Lopi1

Odp: Dyskusja nt. zarobków globalnych sklepów
« Odpowiedź #1 dnia: 24 Listopada 2017, 21:17:02 czas Polski »
Wiele osób płaci gotówką, dużo z nich gubi paragony. Ci co nie gubią,  po 2 , 3 latach  z tych paragonów już nic nie odczyta, bo wyblakły, więc z gwarancji nici. Sprzętu nie podmienisz, nawet jak kolega kupi, bo zmieniają co jakiś czas obudowę itp.
Część z nich sprzętu używa też sporadycznie więc się nie psuje. Koniec  końcòw się opłaca.

Offline Filip

Odp: Dyskusja nt. zarobków globalnych sklepów
« Odpowiedź #2 dnia: 24 Listopada 2017, 21:26:15 czas Polski »
Wychodzi na to, że ja jestem tym problematycznym klientem. Płacę kartą, robię zdjęcia paragonów i wrzucam w chmurę. Taki ze mnie Polaczek, cebulaczek.

Offline Lopi1

Odp: Dyskusja nt. zarobków globalnych sklepów
« Odpowiedź #3 dnia: 24 Listopada 2017, 21:30:54 czas Polski »
Też się nauczyłem i robię zdjęcia paragonów.

Offline look_as

Odp: Dyskusja nt. zarobków globalnych sklepów
« Odpowiedź #4 dnia: 24 Listopada 2017, 21:45:37 czas Polski »
to pewnie trochę tak jak z abonamentem do telefonów. Kiedyś płaciło się za każdą minutę. Teraz wszyscy dają nielimitowane ale przecież wiadomo że każdy nie będzie miał odpalonego połączenia 24/7. To by to się przestało opłacać operatorom. No i efekt skali plus czynnik taki że nie każdy sprzęt się popsuje, ktoś zgubi paragon itd... Dużo taniej im przyjąć wymianę od razu na nowy niż utrzymywać serwisy gwarancyjne. Ktoś to pewnie dobrze policzył i w praniu się sprawdziło. Jakby mieli do tego dokładać to obstawiam że wypadłoby to z oferty...

Offline Jureq

Odp: Dyskusja nt. zarobków globalnych sklepów
« Odpowiedź #5 dnia: 24 Listopada 2017, 22:04:11 czas Polski »
Ich marża jest na tyle duża, że jedną transakcją odbijają sobie kilka innych, które zostają anulowane?

tak ... koszt wytworzenia produktu w kitaju dla dużego koncernu jest znikomy w porównaniu z jego ceną w europejskim markecie

Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem ...  ale łatwo się uczę i kiedyś coś ładnego z drewna zmajstruję

Offline TomaszLas

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 88
  • Ocena +0/-0
  • czasami lubię pstrykać...
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusja nt. zarobków globalnych sklepów
« Odpowiedź #6 dnia: 24 Listopada 2017, 22:32:12 czas Polski »
Mało tego Lidl bo pewnie tam kupiłeś parkside, był dobrze sponsorowany przez państwo polskie, na koniec roku dostawali zwrot VAT, i to nie były, nie są małe kwoty

Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka


Qiub

  • Gość
Odp: Dyskusja nt. zarobków globalnych sklepów
« Odpowiedź #7 dnia: 24 Listopada 2017, 23:41:07 czas Polski »
Mało tego Lidl bo pewnie tam kupiłeś parkside
nie ... kupil kuwa mafella ;D

Offline RobRob

Odp: Dyskusja nt. zarobków globalnych sklepów
« Odpowiedź #8 dnia: 25 Listopada 2017, 09:39:32 czas Polski »
kupią z grosze ,a straty wrzucą w koszta

Offline tobaniak

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 311
  • Ocena +0/-0
  • Pozdrawiam Tomek
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusja nt. zarobków globalnych sklepów
« Odpowiedź #9 dnia: 25 Listopada 2017, 14:01:43 czas Polski »
Prawda jest taka że Lidl zarabia bardzo mało albo wcale na tych narzędziach. Gdyby zarabiał to półki by się uginaly
od narzędzi. Zwykle rzuca kilka sztuk które szybko się kończą ale ludzie dalej chodzą  i szukają ..
Pozdrawiam Tomek

Offline fantomas40

Odp: Dyskusja nt. zarobków globalnych sklepów
« Odpowiedź #10 dnia: 25 Listopada 2017, 15:02:59 czas Polski »
Prawda jest taka że Lidl zarabia bardzo mało albo wcale na tych narzędziach. Gdyby zarabiał to półki by się uginaly
od narzędzi. Zwykle rzuca kilka sztuk które szybko się kończą ale ludzie dalej chodzą  i szukają ..
Nie to jest tak specjalnie , żeby klient myślał ze trafił super okazję. Zwróć uwagę że co jakiś czas  te same narzędzia sa dostępne

Offline tobaniak

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 311
  • Ocena +0/-0
  • Pozdrawiam Tomek
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusja nt. zarobków globalnych sklepów
« Odpowiedź #11 dnia: 25 Listopada 2017, 15:23:14 czas Polski »
To też. To wszystko buduje przywiązanie do sklepu.  Ooo Lidl- wstapie bo czasem mają tam fajne narzędzia/produkty a przy okazji zrobie zakupy...
Pozdrawiam Tomek

Offline Paweł B.

Odp: Dyskusja nt. zarobków globalnych sklepów
« Odpowiedź #12 dnia: 25 Listopada 2017, 15:43:35 czas Polski »
Tylko nie myślcie ze wszystkie sklepy akceptują zdjęcia paragonów lub ich ksero. Taki euro RTV AGD akceptuje tylko i wyłącznie oryginalny paragon

Offline SpecPiotr

Odp: Dyskusja nt. zarobków globalnych sklepów
« Odpowiedź #13 dnia: 25 Listopada 2017, 15:48:10 czas Polski »
Myślę, że tu sklep nie ma nic do gadania. Owszem większość ludzi odejdzie z podkulonym ogonem ale reszta znajdzie odpowiednie przepisy. Zresztą więksxość regulaminów sklepów w taki sposób działa.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline kipi

Odp: Dyskusja nt. zarobków globalnych sklepów
« Odpowiedź #14 dnia: 25 Listopada 2017, 16:10:13 czas Polski »
Tylko nie myślcie ze wszystkie sklepy akceptują zdjęcia paragonów lub ich ksero. Taki euro RTV AGD akceptuje tylko i wyłącznie oryginalny paragon


była niedawno akcja w auchan, że przez 2 lata musieli na każdym paragonie drukować "paragon nie jest niezbędny do złożenia reklamacji" po tym jak UOKIK wpierniczył się na kontrolę i zrobił im z d... jesień średniowiecza :-)