Co na co dzień porabiasz
Rafale? z Kętrzyna
Na co dzień to taki "dzień świstaka" - rano do pracy (praca biurowa), powrót do domu i tam to się zaczyna ....
Przejęcie sterów nad szarańczą (dwie dziewczynki jedna 5 lat, druga 6 miesięcy), nierówna walka o utrzymanie władzy.
I tak zazwyczaj do 20:00 gdzie w teorii powinny spać a ja mieć chwilę dla siebie. Tu wkracza małżonka z listą rzeczy, które należało by zrobić skoro dzieci nie placzą się pod nogami (sprzątanie, zmywanie itp.).
Diabelski plan na przetrwanie to o 19:59 po cichutku uciec do piwnicy nie zabierając telefonu i tam znaleźć sobie zajęcie :-)
A że naoglądałem się SAM-ów, filmików na YT to tematyka tego forum mocno mnie zainteresowała i puki zapał nie minie (lub diabelska strategi rozszyfrowana) chciałbym trochę zassać nozdrzami tych trocin i być może dać się rozwinąć zaintersowaniu do poziomu hobby.