Zapewne ogłoszenie zaraz będzie znowu aktualne bo okazuje się że trafiłem na kolejnego Janusza biznesu.
Przeczytałem ofertę, policzyłem i doszedłem do wniosku że jak na ścinek 40cm to cena jest OK (jeśli przesyłka nie będzie droga to taki wąski pasek będzie dobry na wykończenie poddasza) więc zadzwoniłem i poprosiłem o wycenę wraz z przesyłką jeśli wezmę całość.
Usłyszałem że nie ma problemu, wszystko wejdzie na jedną paletę a wtedy
cenior pokryje koszty przesyłki ale ... pierwszy zonk pojawił się gdy kwota za 110szt wyniosła 2.750 ?!?! po czym nastąpiła korekta wyliczeń bo to jak usłyszałem ta cena jest z OLX a na DiD jest faktycznie inna więc stanęło że do zapłacenia będzie 2.200,- OK klepnięte, ustaliliśmy że będzie przedpłata, podałem dane do pro-formy i ... po 10 minutach drugi zonk, SMS z informacją że własnie przyszedł klient i zostało tylko 94szt - no trudno, zgodziłem się i czekam na proformę (a to był poniedziałek).
We wtorek koło południa wysyłam SMS że nie mam faktury - jest zwrotka że księgowy dzisiaj (wtorek) zrobi i wyśle - czekam więc, wieczorem SMS że księgowy nie zdążył ... zaczynam się irytować ale nic to, dzielnie czekam.
Środa już prawie mija ale nie, godzina 19:45 jest wiadomość że
cenior wysłał pro-formę, sprawdzam maila i ... kolejny zonk, nagle całość przestała tak różowo wyglądać bo cena urosła o VAT.
Wymiana wiadomości i dowiaduję że on pokrywa transport 300zł a VAT to ja sobie przecież odliczę ... no i umarłem bo wydawało mi się że zawarliśmy inną umowę

A teraz prosta matematyka z odrobiną logiki:
- sklejki w klasie 1/2 o długości boku 1250 nigdzie nie znalazłem co sugeruje że może to być 2/3 ale
carpenter napisał że dobra jakość więc mogę się mylić
- 1250x400 to 0,61 m2 czyli przy cenie 20zł za formatkę mamy niecałe 33zł /m2 (
jak za ścinek brany w ciemno nie jest to mega okazja ale drogo też nie) za to doliczając VAT wychodzi już
40,30 zł /m2 a to już nie jest tanio bo pełnowartościową sklejkę 1500x1500 w klasie 1/2 kupuje na miejscu za 55,00 PLN/m2 z możliwością pomacania i sprawdzenia jakości !
Na koniec dostałem od
ceniora info: "jeśli wysłałbym sklejkę z płatnością przy odbiorze to nasze nieporozumienie miałoby gorsze skutki" ?!?!?
Ktoś powie że się czepiam - no cóż, taki mam charakter, nie lubię jak mnie ktoś robi w jajo.