Dziś dotarła do mnie pilarka formatowa EB PK 250. Jedyne co mnie zaskoczyło na minus to sposób mocowania piły. Na zdjęciu poniżej wystaje taki "siusiak" przez co ilość pił, które mogę zamontować bardzo się zmniejszyła. Wpadł mi do głowy pomysł aby to coś wyciąć - wtedy mógłbym założyć każdą tarczę 250 x 30. Tylko czy to nie spowoduje jakiejś niebezpiecznej sytuacji podczas pracy???
Czy w swoich maszynach mieliście podobne sytuacje? Czy kupować wyłącznie dedykowane tarcze?
Dodam, że osobiście nie lubię kombinowania i niechętnie podchodzę do wycinania tego "bolca" ale czuję że Electra Beckum sama przekombinowała aby zarabiać kasę na swoich tarczach.
Nawiasem mówiąć - powiem szczerze, że nie spodziewałem się że będzie to tak genialnie wykonana pilarka. Każdy element można wyregulować co do milimetra. Gdy ją trochę wyczyszczę i skalibruję postaram się dokładniej opisać tę maszynę. Wiem, że wiele osób szuka precyzyjnych pilarek.