Trochę mnie wkurzał nieporządek w warsztacie, więc wziąłem i kupiłem tablice i kilkanaście kuwet na śrubki i inne drobiazgi. Miałem już wieszać ale stwierdziłem, że plastik nie godzien ścian mojego warsztatu dotykać. No i tak na szybko powstała tablica na kuwety warsztatowe. Całość połączona przy użyciu pocket holes. Trochę mnie to wkurzało na początku, bo wkręt lubił rozerwać łączony materiał, a czasem przesunąć względem siebie łączone kawałki. Poczytałem trochę forum i za radą kolegów zastosowałem podkładki-teraz już jest ok, trzyma jak umarły książeczkę

. Mówiąc krótko całość tworzą dwa kawałki płyty wiórowej 16mm oczywiście z odzysku otoczone ramką z listewek sosnowych 20/30mm. Całość przykręcona do ściany a do tego plastikowe tablice na kuwety. Tak to się w skrócie prezentuje.