Ja mam konstrukcyjną gwoździarkę z Juli, gwodździe łączone papierem, 34 stopnie. Jakis chinczyk pod marka Meec. Na razie z 8000 gwozdzi przerobila i daje rade.
Sprobuj uzywac z regulatorem cisnienia ustawionym na 7 bar (z tego co widze, ten model ma cisnienie robocze 5-7).
U mnie jest tak, jak Tobaniak napisal. Jak dzialam bez regulatora to przy w pelni nabitej butli (8 bar) wbija 90 mm tak, ze czapka wchodzi. Jak zejdzie do powiedzmy 6,5 to juz jest gorzej.
Przejzyj tez oringi, zobaczy czy pobijak nie jest rozklepany. Jestes pewien , ze nie ma tam regulacji glebokosci wbijania? Gdzies jakis inbus kolo tej cofajacej się główki gwoździarki.
Ogolnie, gwozdzarki sa "humorzaste". Nawet super-hiper elektryki

..