Nie każdy może zdawać sobie sprawę na temat silikonów - więc podam.
Silikonu przez długie lata nie można wyeliminować. Po zakończeniu prac lakierniczych z udziałem produktów zawierających silikon, nierówności wypełnione silikonem , fugi itp. po zeszlifowaniu uwalniają jego cząsteczki.Nawet najmniejsze ilości silikonu działają na lakier ( kilka miligramów jest w stanie zainfekować wiele m2).
Silikon jest trudno sczyścić. Silikon wnika w drewno i uwalnia się podczas szlifowania i lakierowania po czym w postaci drobnego pyłu przyczepia się bardzo mocno do drewna.Mocne zabrudzenie silikonem na drewnie surowym nie daje się usunąć nawet przez szlifowanie.
Silikon hamuje wiązanie między podłożem i lakierem i odbija lakier.
Wykryć to można dopiero po wyschnięciu lakieru , kiedy ujawnią się na powierzchni tak jak by małe lejki oraz matowe punkty wielkości małej monety
Tak że uważajcie z silikonem też na montażach ,bo możecie zrobić nieprzyjemnego psikusa komuś ( np. parkieciarzom ) albo sobie kosztów odszkodowawczych