Cześć stoję dokładnie przed identycznym wyborem, przeczytałem tutaj chyba wszystko o tych 4 które mnie interesują. W końcu się zarejestrowałem bo stoję przed dylematem, czy J czy XC. Dewalta nigdzie nie mogę w okolicy Warszawy zobaczyć, z tym że odrzuciłem Makitę i Metabo ze względu na tutaj występujące recenzje. Został tylko Bosch i DeWalt. Jestem kompletnie początkującym. I pierwsze po co pojechałem to do sieciówki po coś za 300 zł, ale jak zacząłem dotykać ich premium (te po 1000 zł) i te za 300 od razu decyzja ta droższa. Czas zleciał tj. 3 lata, większość prac wykonywałem na pożyczonym sprzęcie (pilarkach ręcznych).
Potrzebuję do Cięcia płyty meblowej, ale i desek na działce na skrzynie itp.
A chcę kupić na lata.
Do pytanie do użytkowników "J" czy ktoś mógłby napisać czy poza mobilnością i ceną przekonało do "J"tki, albo co takiego ekstra posiada XC że kupiliście tą pilarkę?