Trochę odpuszczony projekt, ale nie porzucony :-)
Przed zimą trzeba się wyrobić.
Prace ruszyły jak szalone - hehe :-)
Jako, że w jednym czasie robię dwa takie same zadaszenia, prace podzielone na etapy.
Tak to wygląda obecnie. Postaram się dorzucić dzisiaj jeszcze kilka fotek w czasie przygotowywania.