30 Czerwca 2026, 19:49:20 czas Polski

Autor Wątek: Czy opłaca się ogrzewać dom również drewnem  (Przeczytany 13273 razy)

Offline אדם

Odp: Czy opłaca się ogrzewać dom również drewnem
« Odpowiedź #15 dnia: 11 Marca 2018, 22:21:03 czas Polski »
Raczej ci nie prześlę bo bym musiał dziurę zrobić w elewacji :) bo na zewnątrz elewacja  akrylem wykończona ,albo zdemontować któryś z parapetów ...
Mogę fotkę zrobić szpalety to będzie to samo w obecności metra ...
« Ostatnia zmiana: 11 Marca 2018, 22:28:25 czas Polski wysłana przez אדם »

Offline krzyś48

Odp: Czy opłaca się ogrzewać dom również drewnem
« Odpowiedź #16 dnia: 11 Marca 2018, 22:34:13 czas Polski »
Mogę fotkę zrobić szpalety to będzie to samo w obecności metra ...
dawaj

kwita

  • Gość
Odp: Czy opłaca się ogrzewać dom również drewnem
« Odpowiedź #17 dnia: 12 Marca 2018, 07:06:12 czas Polski »
W mieście większość mieszkań i domków ogrzewanych jest gazem. Ostatnio robiliśmy z kolegom porównanie gazu i ekogroszku, zbliżone kubatury domków i cena wyszła taka sama. Tam gdzie ma gazu, ludzie zmuszeni są na ekogroszek, węgiel lub drewno. Mój dom ma tylko 5cm styropianu, okna dwuszybowe i cały rok (gotowanie, mycie i c.o.) wynosi mnie 4000-4500zł. Dom ma 3 kondygnacje, 180m2, temp.20st. na korytarzu(tam jest czujnik)

Offline אדם

Odp: Czy opłaca się ogrzewać dom również drewnem
« Odpowiedź #18 dnia: 22 Marca 2018, 23:42:42 czas Polski »
dawaj
Twoje podejrzenia się sprawdziły ...
Mierzyłem i wychodzi około 27 cm . Odejmując klej ,siatkę daje  to styropian o grubości  25 cm ,a nie 30 cm jak pisałem na początku :)

Offline marcin6391

Odp: Czy opłaca się ogrzewać dom również drewnem
« Odpowiedź #19 dnia: 23 Marca 2018, 08:21:44 czas Polski »
Mnie się opłaca.
Drewno to ok. tysiaka za cały rok grzania, do tego tona węgla.
Ogrzewam ok. 260 m2

Dentarg

  • Gość
Odp: Czy opłaca się ogrzewać dom również drewnem
« Odpowiedź #20 dnia: 23 Marca 2018, 09:19:58 czas Polski »
Jakoś mi trudno uwierzyć w to, że tyle samo wychodzi za ogrzewanie gazem lub węglem.

Mam znajomych co też opowiadają jak tanio grzeją gazem, ale jak proszę o pokazanie rachunku za gaz, to zawsze im się gubi :).

Nie wiem też skąd macie ceny węgla.

Na ten sezon płaciłem za workowany 820-850/tonę z dostawą na posesję na palecie, akurat węgiel średniej jakości, wartość opałowa max 25MJ (chociaż na worku piszą 27MJ). Zaletą jego jest to, że dostawa na posesję i jak kupuje się w lecie to suchy jak pieprz. Teraz widzę go za 900/tonę (też z dostawą).  Kupiłem 4 tony zapłaciłem w sumie 3377PLN. Raczej tych 4 ton nie zużyje w okresie grzewczym, chociaż patrząc, że teraz temperatury ujemne ciągle w nocy, może.

Lokalnie u mnie rosyjski jest po 840/tonę.

W zeszły sezonie polski kupowałem za 820-840/tonę workowany 27MJ (i tyle miał). Tyle, że musiałem sobie sam wozić autem, więc mi się nie chciało.

W zeszły sezonie poszło 3,75 tony dobrego ekogroszku. Czyli koszt węgla (licząc po maksymalnej cenie jaką płaciłem) to 3150PLN.
W lecie grzeję CWU prądem, ale rachunek jest identyczny jak zimą, bo kocioł na ekogroszek zużywa podobną ilość energii elektrycznej (więc trzeba by jeszcze ją do kosztów grzania doliczyć). Kocioł gazowy też na wiatr nie jest, chociaż pewnie sporo mniej prądu zużywa.
Teraz ten ekogroszek jest za 960, czyli tym dobrym grzanie wyszłoby 3600.

Mam 5 lub 8 cm styropianu, okna 2 szybowe raczej średniej szczelności (w sensie osadzenia). Na piecu jest 22stC w dzień i 20 lub 21 w nocy. Czujnik jest w pokoju z grzejnikiem bez termostatu (czyli grzeje ciągle). I najczęściej termometr pokazuje tam 23stC+.
Szczerze wątpię, żebym gazem ogrzał mój dom w tej samej cenie co ekogroszkiem.

Na pewno gaz jest najprzyjemniejszy w obsłudze (jeśli kocioł nie zawodzi).
Dorzucanie węgla nawet do kotła z podajnikiem jest upierdliwe (nie oszukujmy się) - pelet to samo. Pełno pyłu (ja zawsze robię to w masce i okularach), syf. Potem jeszcze wyrzucanie popiołu, czyszczenie pieca 2 razy na sezon (lub cześciej jak syfiasty ekogroszek).
Samo wrzucanie groszku traktuję jako ćwiczenie fizyczne, których mi brakuje, ale ten syf z tym związany nie jest przyjemny (choć znam osoby, którym to wcale nie przeszkadza).

Gaz praktycznie bezobsługowy, trzeba tylko zrobić przegląd pieca i szczelność instalacji (dodatkowy koszt, w zależności od pieca).

U mnie zrobili gaz w ulicy w zeszłym roku, pewnie jak mi kocioł na groszek wymięknie, to podłączę ten gaz. Ale jak mi sąsiedzi mówili jakie ponieśli koszty za przyłącze i kotły gazowe, to trochę mi się odechciewa :(.

No i tak jak ktoś napisał, ciągle mówi się o podwyżce ceny gazu. Patrząc na "świetne" zarządzanie dywersyfikajcą dostaw gazu naszych rządów od ponad 20 lat wierzę, że cena będzie co raz wyższa. A jak zrobią "zakaz" palenia paliwami stałymi to pewnie gaz poszybuje w górę jak szalony (bo kto zabroni?).
Dziwią mnie te zakazy palenia paliwami stałymi, bo piecem z podwójnym systemem spalania (np. rakietowym) wypuszcza się do atmosfery tylko parę wodną i co2, emisja tlenku węgla jest niższa niż przy piecach na gaz. No ale tak to jest jak prawo ustalają ignoranci.

Offline zamator

Odp: Czy opłaca się ogrzewać dom również drewnem
« Odpowiedź #21 dnia: 23 Marca 2018, 10:07:15 czas Polski »
co by nie mówić, gazem wyjdzie drożej...
ale za to możesz spokojnie wyjść na spacer wieczorem, bez nakładania maski gazowej :)

zaleta pieca nie na gaz - wrzucisz i pali przez kilka godzin / dni... co Ci daje mniej więcej taka samą temperaturę

ja grzeję gazem, ale piec chodzi na grzaniu w sumie tylko rano i po południu lub "na żądanie :)"
a dogrzewam  drewnem i kominkiem.. kilka polan na wieczór i jeśli nie ma super mrozów, to wystarcza...


Offline אדם

Odp: Czy opłaca się ogrzewać dom również drewnem
« Odpowiedź #22 dnia: 23 Marca 2018, 12:10:23 czas Polski »
ale za to możesz spokojnie wyjść na spacer wieczorem, bez nakładania maski gazowe
  Niemcy codziennie tirami zwożą do Polski śmieci spalając je .
https://gf24.pl/wydarzenia/kraj/item/680-niemcy-zatruwaja-polakow-swoimi-smieciami

Im więcej osób będzie  się grzać gazem tym będzie on droższy  więc ja bym tak nie zachęcał do tego gazu :) Podobnie było z piecami na olej. Ludzie pozmieniali instalacje i cena urosła do kosmicznej wartości .

Offline krzyś48

Odp: Czy opłaca się ogrzewać dom również drewnem
« Odpowiedź #23 dnia: 23 Marca 2018, 12:32:32 czas Polski »
Im więcej osób będzie  się grzać gazem tym będzie on droższy

I nie tylko o gaz tu chodzi,jest popyt na dany towar,jest cena...takie żerowanie na wszystkim.

Trociny kiedyś były odpadem,gratis można było je dostać-teraz robi się z niej pelet i potrafi kosztować tyle co węgiel :o
https://www.youtube.com/watch?v=PvESp9s-ncI
;D

Offline aurumcantus

Odp: Czy opłaca się ogrzewać dom również drewnem
« Odpowiedź #24 dnia: 23 Marca 2018, 13:00:00 czas Polski »
Mam piec z podajnikiem plus dodatkowy ruszt. W ostatnich zimach podajnik załączyłem dopiero coś ok 6stego stycznia. W te cieplejsze dni codziennie po pracy "przepalałem" drewnem rozbiórkowym, w dni wiosenne podobnie, lada dzień zapewne wyłączę podajnik. Moje zdaie jest takie. Jak masz darmowe drzewo to spoko opcja, jeśli musisz kupić to mija się to z celem bo codziennie trzeba palić. Moi rodzice maja dom (stare budownictwo) dom nie ocieplony i palą tylko drzewem ale tam jest inna sytuacja, oboje są codziennie w domu i drzewa jest chyba na 20 zim.

Offline tommies

Odp: Czy opłaca się ogrzewać dom również drewnem
« Odpowiedź #25 dnia: 23 Marca 2018, 13:19:06 czas Polski »
Gaz zapewne wyjdzie drożej, ale niewiele. A to dlatego, że przy gazie można dokładnie sterować temperaturą w domu. Jak zasypiesz piec, to musi się to wypalić i tylko w niewielkim stopniu można ten proces przyspieszać lub opóźniać. Przy gazie ten problem nie występuje, a nawet już nieco starsze piece mogą też modulować płomień. Zatem jak jesteśmy w pracy, czy gdzieś wychodzimy to można znacznie obniżyć temperaturę. Jak ktoś buduje obecnie to można wyposażyć grzejniki w system automatyki termostatów i czujnik temperatury w każdym pomieszczeniu a całość w pełni konfigurowalną sterowaną z dowolnego miejsca włączając smartfony i internet.
Liczyłem to przy okazji remontu i wyszło mi, że w stosunku do tradycyjnych markowych termostatów koszt takiego systemu zwrócił by się po około 5 sezonach grzewczych. Z uwagi jednak, że to nie jest mój docelowy dom a trzeba by sporo ryc pod kable to sobie odpuściłem.

Przy takim systemie jestem w stanie uwierzyć że koszt ogrzewania paliwem stałym a gazem się zrówna a może nawet i będzie odrobinę taniej.

Na pewno jednak gaz ma gigantyczną zaletę w postaci "bezobsługiwości ". Bazując na własnym przykładzie powiem, że sprowadza się to do  przeglądu raz do roku i jakiegoś drobnego czyszczenia. Woda użytkowa też zawsze cieplutka i taniej przygotowywana niż prądem poza sezonem grzewczym jak to ma często miejsce przy piecach na opał stały.

Zużycie prądu przez piec gazowy jest niewielkie + pompki. Zazwyczaj w dzisiejszych instalacjach  piece na opał stały też posiadają coś na kształt automatyki pomki i wentylatory więc różnie może się okazać z tym zużyciem prądu.

Ważne też aby dobrze dobrać instalację do konkretnego rozwiązania - przy piecu na paliwo stałe lepiej sprawdzi się system z dużą pojemnością wodną i żeliwnymi grzejnikami. Przy gazie jak najmniej wody i grzejniki alu lub blaszane. 
« Ostatnia zmiana: 23 Marca 2018, 13:21:13 czas Polski wysłana przez tommies »

Offline Lopi1

Odp: Czy opłaca się ogrzewać dom również drewnem
« Odpowiedź #26 dnia: 23 Marca 2018, 15:23:06 czas Polski »
Przy gazowym kotle  kondensacyjnym lepsza jest instalacja z większą ilością wody. Co do kosztów to śmiem twierdzić, że koszty eksploatacyjne przy gazowym kotle kondensacyjnym mogą byc nawet niższe niż przy paleniu dobrym ekogroszkiem. Opieram to na praktyce, nie tylko na teorii. Koszty inwestycyjne też są niźsze dla kotlowni gazowej. Niezly , wiszący kociolek kondensacyjny można kupić za 4- 5 tysięcy. Dobry kociol na ekogroch to 7-8 tysięcy. O syfie, zajmowaniu miejsca przez opał, spiekach koksowych, żużlowych, czyszczeniu kotla tylko wspominam, bo to codzienność domowego palacza węglowego.

kwita

  • Gość
Odp: Czy opłaca się ogrzewać dom również drewnem
« Odpowiedź #27 dnia: 23 Marca 2018, 20:24:18 czas Polski »
Mam znajomych co też opowiadają jak tanio grzeją gazem, ale jak proszę o pokazanie rachunku za gaz, to zawsze im się gubi :).
Moje rachunki się nie gubią, ogrzewam dom gazem, mieszkam we Wrocławiu. Dom to typowa kostka (wymiar zewnętrzny 9x10m) do roku 1992, w roku 1993 podniosłem dach i zrobiłem powierzchnię użytkową, więc mam dom podpiwniczony, wysoki parter, piętro i użytkowe poddasze, w sumie około 170m2 wewnątrz. Dom ocieplony 50mm styropianu, okna dwuszybowe Schuco. Piec gazowy Junkers, jednofunkcyjny z zasobnikiem wody (80L), piec ma 24kW, zainstalowane jest 14 kaloryferów z czego jeden na holu dobudowanym do domu o powierzchni 15m2. Sterownik do pieca jest na parterze na korytarzu na którym nie ma kaloryfera, ustawiona temp. 20stopni, z czego w pokojach wychodzi około 21 stopni. W okresie od listopada do końca lutego za gaz zapłaciłem niecałe 2000 zł, w te największe mrozy ogrzewanie za 24h wychodziło około 17zł dziennie. Może komuś takie wyliczenia wystarczą. Cały rok pracy pieca gazowego (ogrzewanie, kąpiel i gotowanie na dwóch kuchniach) nie przekracza 4200zł. Dodam, że cena gazu to jedno, a czy korzystam z gazu czy nie, łączna opłata stała i zmienna za gaz to chyba 96zł. Paliłem kiedyś koksem i w tej chwili jak przeliczę cenę koksu, to za sam sezon grzewczy na koks musiałbym wydać 4375zł. Zużywałem około 3500kg, w tej chwili cena koksu u mnie to 1250zł, co daje taką a nie inną kwotę. Do tego jeszcze bojler na prąd i gaz do gotowania. Drewna nie mam gdzie składować, najwyżej około 5 metrów przestrzennych do kominka :). Tak to wygląda
Mój brat cioteczny w zeszłym roku zmienił piec z ekogroszku na gazowy. Koszty za taki sam okres grzewczy wyszły takie same.

Chciałbym zaznaczyć, że nie wyłączam pieca w ciągu dnia, ponieważ są rodzice w domu. Większość ludzi wychodząc albo przełącza piec na oszczędzanie, ma zaprogramowane oszczędzanie w ciągu dnia. Mój grzeje od 6-22 a później przełącza się na tryb nocny. Temperatura do rana w największe mrozy spadnie przed 6 do 18,5 stopnia. Nie potrzebuję wyższej temp. do spania. Zanim wstanę o 6:20, w domu jest już 19,5 stopnia.
« Ostatnia zmiana: 23 Marca 2018, 20:29:08 czas Polski wysłana przez kwita »

Offline zamator

Odp: Czy opłaca się ogrzewać dom również drewnem
« Odpowiedź #28 dnia: 24 Marca 2018, 08:41:06 czas Polski »
Zrób sobie audyt kamera termowizyjna. Jak trzeba doklej z 10cm styropianu i rachunki ci spadną :).  Sprawdzone u rodziny. Podobna chata.

Wczoraj byłem dłużej w Leśnicy (Wrocław). Wystarczy jened ..ujek co zapali w piecu jakimś syfem i cała okolica nie ma czym oddychać.

Niektorym się wydaje chyba, że sortowanie śmieci  polega na tym że czym innym pali się w dzień a czym innym w nocy

Offline Maciek61

Odp: Czy opłaca się ogrzewać dom również drewnem
« Odpowiedź #29 dnia: 24 Marca 2018, 17:09:59 czas Polski »
Jest jeszcze jeden aspekt bezpieczeństwo -brak prądu .
Jeżeli grzejesz gazem lub masz węglowe grawitacyjne , lub na ekogroszek z podajnikiem to zanik napięcia w przypadku gazu , ekogroszku  "wygasza" piec w grawitacyjnym nic się nie zmienia . Jeżeli ogrzewanie jest uzależnione od pomp , a praktycznie teraz nowoczesne na koks , węgiel czy kominki z płaszczem wodnym jest,  to zanik napięcia może spowodować  duże bum . Praktycznie tych ogrzewań nie można zastawić bez dozoru .

Ja praktycznie ogrzewam węglem , koksem ,gazem,  drewnem . Koszty paliwa są zbliżone , jak się policzy wygodę , porządek to najtaniej wychodzi gazem . Drewno wiadomo kominek o ogień łączy ludzi . W domku letniskowym palę koksem , ale jet problem o którym piszę nie daj Boże zabraknie prądu trzeba wyganiać żar , teoretycznie są zabezpieczenia ale nie chciałbym ich testować , i nie mogę np zasypać piec i wyjechać tylko cały czas być jak w nim palę
« Ostatnia zmiana: 24 Marca 2018, 17:16:52 czas Polski wysłana przez Maciek61 »