Bardzo proszę

Zasady na tym forum są proste. Witamy się i dopiero później pytamy.
Już odpowiadam zgodnie ze swoją wiedzą.
Porównujesz dwa różne produkty. Jeden sieciowy drugi akumulatorowy a w dodatku z różnych segmentów jakościowych.
Najpierw musisz odpowiedzieć sobie na pytanie o sposób używania. Jeśli będą używane tylko w jednym miejscu to sieciowe narzędzia będą tańsze i nieco wydajniejsze, czasami też lżejsze bez dużego i ciężkiego akumulatora.
Akumulatorowe zaś oferują nieporównywalnie większą swobodę działania, ale do swobodnej pracy wymagają przynajmniej 2 akumulatorów, a po
kilku latach trzeba będzie myśleć o ich wymianie na nowe. Podobnej klasy jak DeWalt są też po prostu drogie.
W pewien sposób związują też do kupowania narzędzi z tej konkretnie serii aby ujednolicić akumulatory.
Zatem pierwszy zakup akumulatorowego powinien być dobrze przemyślany i opierać się nie tylko na jednym narzędziu, ale zapoznaniu się z całą serią.
Ryobi to narzędzia amatorskie, lepsze niż Meec, Parkside, ale odbiegające od DeWalta, Boscha czy Makity.
Ryobi ma dużą gamę produktów akumulatorowych i sam miałem poważny dylemat - Ryobi czy niebieski Bosch akumulatorowy.
Ostatecznie wybrałem Boscha ale to był raczej kaprys "bo mogę sobie na to pozwolić" niż do końca wybór z rozsądku, bo Ryobi w zupełności by mnie zadowoliło.
Dewalt to profesjonalne narzędzia dla zawodowców stworzone do codziennej pracy. Są jednak drogie w szczególności akumulatorowe. Te narzędzia mają w zamyśle na siebie zarabiać anie tylko ładnie wyglądać na półce.
Co do samej szlifierki rozważ Metabo SXE 3150. Odrobinę droższa, ale tarcza 150mm i ma bardzo dobre opinie w tym na forum. Sam takową posiadam i w porównaniu z poprzednim Skilem, to duży skok jakościowy.