Kilka dni temu rozcinałem baliki grabowe 2,4 m i średnicy maks 20 cm - ot tak na pół, bo chcę z tego robić "krokwie" pod drewutnie. Piłę mam Graphita 89G940, rozcinałem z ręki. Piła o dziwo dawała radę, ale wydajność tragiczna. Łańcuch mam w miarę ostry Oregona pełne dłuto a i tak szło opornie. Podobno są dedykowane łańcuchy do cięcia wzdłużnego, ale i tak nie widzę tego.
Jak pisali przedmówcy - mieszkasz na zadupiu, masz takie hobby - proszę bardzo. Ale jeśli ma to mieć jakiś element racjonalności - daj se siana. Ok miesiąc temu gościu w ok 6 godzin pociął mi 6 kubików (mierzył średnicę każdego klocka) buka 30-45 cm średnicy 120 długiego. Płaciłem 80 zł/kubik - przyjechał trakiem pod dom.