Dobra rzecz taka maszyna do czopów i gniazd. Robiłem ręcznie i jest to raz, że pracochłonne, dwa - trudno uzyskać równe dopasowanie czopu do gniazda. Mówię to jako amator - majsterkowicz, nie stolarz.
Z drugiej strony na trzymanie maszyny trzeba mieć miejsce. Ja swoje prace wykonuję na świeżym powietrzu. Każde urządzenie muszę więc wynosić z domu, albo z szopy.
Z trzeciej strony, i tak nie mam tylu ścisków do klejenia oskrzyni. Czy można przy użyciu jednego ścisku ją skleić ?