Na wstępie chciałem się serdecznie przywitać.
Nie wiem czy odpowiedni dział, jeśli nie proszę o przeniesienie.
Posiadam 2 pniaki dębu które chce przeciąć "na pół" (stworzyć z nich po 2 plastry) i nie wiem jak sie do tego zabrać.


Pierwszy z nich posiada około 50cm średnicy,drugi 120cm w najdłuższym miejscu a 80 w najwęższym.
Próbowałem już piłą łańcuchową ale jak tylko prowadnica zacznie iść po kątem to już nie jestem w stanie tego wyprowadzić. Do tego boje się poprostu że uszkodzę, a większy pniaczek jest moim oczkiem w głowie. Negocjowałem go kilka miesięcy

Dzwoniłem nawet do kilku pobliskich tartaków. Dowiedziałem się że nie opłaca się odpalać maszyny na jednego lub 2 pniaczki. W sumie to się nie dziwie.
Macie może jakiś pomysł jak domowym sposobem można to dość prosto przeciąć lub znacie kogoś kto by to zrobił? (oczywiście za odpłatą)
Jestem z okolic Wieliczki.
Z pniaków chce zrobić blaty do stolików kawowych, docelowo będą zalewane żywicą. Grubość któraa chce uzyskać to około 10 cm.
Pozdrawiam