Cześć!
Mam na imię Piotr. Wiosen mam trzydzieści i kilka. Mieszkam pomiędzy Łodzią a Wrocławiem
Szukam ucieczki od roboty w korpo - tam nie dają się realizować więc mam kilka fajnych hobby. I pomysły "na swoje"...
Lubię prace w drewnie. Trochę narzędzi już mam, ale ciągle brakuje "warsztatu" - sprzęt targam między podwórkiem a pracownią w której param się elektroniką i zegarmistrzostwem. Trochę to nie miejsce na stolarkę. No i brakuje maszyn stacjonarnych, bez których ciężko coś poważniejszego zrobić...
Z dokonań w drewnie z ostatnich powiedzmy 5 lat - szopka na opał do kominka, wędzarnia, stół ogrodowy, huśtawa ogrodowa, wisząca półka pod TV z wbudowanym elektronicznym zegarem w stylu retro (lampy Nixie), wieszak na 24 butelki wina, stolik, półeczki, proste ramy do luster, obrazków, zabudowa wnęki obok drzwi (służy jako oświetlenie korytarza), oprawy drzwi wewnętrznych... Do tego spora ława, barek i szafka na sprzęt w kinie domowym, zabudowy w 2 garderobach, meble w pracowni (ale to już wszystko płyta). Byłoby więcej, tylko nie ma gdzie robić.
Rodzi się plan. Warsztat jak u Jarka - zaimponował mi, muszę przyznać!

Zarówno zapleczem jak i podejściem do tematu. A że jak się za coś biorę na poważniej to staram się zgłębiać temat do "levelu expert" (tak mnie ostatnio ktoś podsumował) - postanowiłem się tu "zaciągnąć". Nie ma lepszej nauki jak poprzez wymianę doświadczeń.

I kto wie - może wkrótce z tej przyjemnej pracy zacznę żyć...
Pozdrawiam!