Rząd już uruchomił program: "Poczta Polska, Służba Celna i Skarbówka dla 500+".
Wpisz w wyszukiwarkę "przesyłki z chin pod kontrolą" i poczytaj.
Na razie "sprawdzaczy" nie jest wielu, ale jak okaże się, że są z tego jakieś pieniądze, które można pokazać w słupkach, to zatrudnią dodatkowych.
Co z tego, że koszt zatrudnienia będzie o wiele wyższy niż pieniądze z cła i VAT? Elektorat i tak kupi to, że rząd "odzyskuje" pieniądze.