Hej.
Mam pytanie natury technicznej jesli idzie o drewno dębowe.
Dostałem od kumpla trzy dechy, wycięte ostatnio z grubej bali którą przechowywał rok czasu, w tej chwili składuje dechy w domu.
150dł x 40szer x 4grub (cm)
Generalnie miały by posłuzyc na blat stołu, dwie szerokie deski na cały blat, nie chcę ich ciąć na wąskie pasy, mają pozostać w takiej szerokiej formie, ale chciałbym zachować jednoczesnie stabilność, w tej chwili są jeszcze równe bo świeżo po cięciu, ale nie wiem czy ich nie powykręca z czasem - stąd też moje pytanie - na etapie konstrukcji (nie wiem może za rok) planuje nafrezować od spodu rowki w które zostaną wpuszczone wzdłuż i wszerz stalowe płaskowniki (40x8mm) z otworami + sruby z gwintem które trafią w kłody - w celu zapewnienia stabilnosci.
https://www.leroymerlin.pl/elementy-mebli-i-okucia/okucia-i-zlacza-meblowe/zlacza-i-sruby-meblowe/mufa-m8-hettich,p161244,l868.html?gclid=Cj0KCQiA-JXiBRCpARIsAGqF8wXOY8yKwmEZ3M5Wbn-dn8wKjOHeWF0IR4YIlP158Q4UyFErZx4JHl0aAroVEALw_wcB&gclsrc=aw.dsCzy mając na uwadze powyższe tj chęć użycia stalowych wsporników to czy mogę zrobić to już w tej chwili i pozostawić dalej do schnięcia? czy raczej mija się to z celem bo i tak nie zapewnią one (wsporniki) należytej stabilności ? być może ktoś z was używał już podobnej metody.
Wiem że jest to często praktykowana metoda (widziałem sporo postów na IG) natomiast jak się ona ma do stosunkowo świeżej (rok) tarcicy ?
Z góry dzięki za poświęcony czas
Pozdrawiam