17 Maja 2026, 15:17:20 czas Polski

Autor Wątek: Drewniana podbitka  (Przeczytany 6291 razy)

Offline warkon

Drewniana podbitka
« dnia: 01 Czerwca 2014, 21:52:08 czas Polski »
Temat prosty i wiele o nim napisano w necie, ale niestety informacje są rozbieżne, dlatego chciałbym się poradzić fachowców.

Podbitka będzie ze świerku, przybijana w poprzek krokwi równolegle do płaszczyzny dachu (czyli po skosie), dach dwuspadowy, ale z fragmentami kopertowego, krokwie rozstawione co 90 cm, dach deskowany pokryty papą, na tym dachówka ceramiczna.

1.) Czy deski o grubości 14 mm będą wystarczające? Zakładam, że nie będzie dodatkowego stelażu.
2.) Mam krzywe krokwie bo drewno rok czasu przeleżało w garażu (było poprzekładane i spięte pasami). Poza tym więźba nie jest zrobiona dość precyzyjnie. Zamierzam przybić do boku krokwi listwy o grubości 28mm tak, aby wystawały trochę poniżej krokwi i dopiero do nich mocować deski.
3.) Jak mocować deski: gwoździami, wkrętami czy przy pomocy blaszanych uchwytów.
4.) jak przymocować pierwszą deskę, tą która będzie przylegać do elewacji.
5.) Szczelina wentylacyjna. Zaraz za deską czołową będzie jedna deska ustawiona poziomo i kolejna po krokwi. Miedzy tymi deskami chcę zostawić szczelinę ok 1 cm.
6.) Czym zabezpieczyć deski. Elementy konstrukcyjne zabezpieczę drewnochronem, bo mi kolor nie pasuje. Same deski planuję ze wszystkich stron pomalować bezbarwnym impregnatem a od widocznej strony dodatkowo barwioną lazurą dwa razy. Czy polecacie jakiś konkretny produkt, żebym za 2 latanie musiał znowu malować bo w szczycie mam ponad 8m.
7.) Czy kolejne deski dociskać do siebie czy pozostawić jakiś luz? Jeśli tak to jaki?

Niestety niby prosty tema ta wiele wątpliwości zwłaszcza, że nie mam dużo czasu na eksperymentowanie i nie chciałby robić tego dwa razy.

Jeśli macie jakieś uwagi chętnie się z nimi zapoznam.

kozio

  • Gość
Odp: Drewniana podbitka
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Czerwca 2014, 22:39:03 czas Polski »
Też czekam na podpowiedzi.

Offline jacekmt10

Odp: Drewniana podbitka
« Odpowiedź #2 dnia: 02 Czerwca 2014, 23:03:01 czas Polski »
I ja chętnie poczytam

Offline Tomek

Odp: Drewniana podbitka
« Odpowiedź #3 dnia: 03 Czerwca 2014, 20:22:01 czas Polski »
Witam no temat podbitki ja zacząłem u rodziców robić ale brak czasu skończyć co do rozstawu krokiew 90 dla listew 14 mm to za dużo ja bym dał jeszcze raz w środku bo z czasem może się ugiąć i jeśli by się chciało skręcić to na takim rozstawie napewno tak się stanie
Co do mocowania nie polecam gwoździ śruby jakieś małe ja dałem 2x 35 z gwintem traconym
Wentylacja to moim zdaniem najładniej wygląda jak w jednej listwie wywiercisz otwory kolo fi 30 mm i od tył daj siatkę na owady
Listwy nie mogą być ciasno spasowane bo drewno musi mieć miejsce na prace gdyż jest to na zewnątrz i drewno będzie pracować jak zrobisz luzu kolo 5 mm to powinno wystarczyć tylko pytanie jakiego frezu użyjesz do połączenia?  Jak będziesz impregnować to pamiętaj ażeby impregnat nie miał soli
Nie wiem czy jakoś ci to pomoże porostu ja tak robię ja łącze na pióro wpust ale wpusy jest głębszy niż pióro nie mam foto bo bym podesłał
Pozdrawiam Tomek

Offline Tomek

Odp: Drewniana podbitka
« Odpowiedź #4 dnia: 03 Czerwca 2014, 21:31:19 czas Polski »
I warto pamiętać o nacięciach od tył tak na okolo 1/3 grubości ażeby poprzecinać słoje

Offline warkon

Odp: Drewniana podbitka
« Odpowiedź #5 dnia: 03 Czerwca 2014, 22:18:55 czas Polski »
Rozumiem, że najlepszą metodą na przymocowanie desek jest przykręcanie wkrętami. Po jednym wkręcie do każdej krokwi.
A co z mocowaniem na blaszki. Czy to się nadaje do podbitki czy tylko do elewacji? Wtedy nie będzie widać wkrętów.

Offline Tomek

Odp: Drewniana podbitka
« Odpowiedź #6 dnia: 03 Czerwca 2014, 22:37:49 czas Polski »
Nie stosowałem nigdy tych blaszak wiec nie mogę się wypowiedzieć na ich temat ale ja dałem po dwie śruby i nie przeciągałem tylko tak troszkę i łebek śruby jest na lico z deską mocne i jak dlamnie estetyczne

Offline mireks

Odp: Drewniana podbitka
« Odpowiedź #7 dnia: 06 Czerwca 2014, 08:23:27 czas Polski »
Hej,

Właśnie ekipa zakończyła malowanie więźby dachowej w moim domu, na początku chciałem użyć do malowania drewnochronu ale po pierwszych próbach odpuściliśmy sobie  lał sie jak woda, wykonawca  polecał mi sadolin ponieważ miał z nim dobre doświadczenia , właśnie skończył u kogoś poprawiać malowanie podbitki która dwa lata wcześniej pokryta została drewnochronem ale kolor wyblakł, więć zdecydowałem się na sadolin jako warstwa finalna a rozpoczęty drewnochron jako podkład. Koniec końców wszystkie warstwy robione były sadolinem,