30 Sierpnia 2026, 17:42:58 czas Polski

Autor Wątek: Dłuta do toczenia  (Przeczytany 15890 razy)

Offline Karol Kolanowski - KK Make

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 275
  • Ocena +11/-4
  • Keep on keeping on!
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Moja strona na YouTube
Dłuta do toczenia
« dnia: 24 Czerwca 2014, 12:07:09 czas Polski »
Witam
W innym wątku pytałem Morświna o poradę w sprawie pierwszych dłut tokarskich. Uznałem że przydałby się nowy wątek na ten temat. Poniżej wkleję moje pytania i odpowiedzi Morświna, mam kolejne pytania w tym temacie i nie chę dalej zaśmiecać jego wątku :)

W końcu odpaliłem swoją tokarke z Aldika. Powiedziałem żonie, że tylko sprawdzę jak to działa i przyjdę do domu. Po dwóch godzinach przyszła sprawdzić co się że mną dzieje :) Wciągnęlo mnie to toczenie, ale muszę zainwestować w lepsze dłuta bo te w komplecie to się nadają do dłubabia w nosie. Które byś mi polecił z dłuta.pl? Najlepiej Narex aby były dobre dla początkującego?

Pozdrawiam
ugfu

Jak zaczynałem toczyć to używałem jednego dłuta do wszystkich operacji.Było to stare złamane dłutko produkcji CCCP przerobione na ostrze skośne prawe.I nawet nieźle dawało radę bo w sumie wykonywałem nim wszystkie operacje poza ucinaniem.Dłuta jakie ci są potrzebne zobaczysz z czasem sam ale taki najlepszy zestaw moim zdaniem to:
-przecinak (pierwsze dłuto typowo do toczenia jakie kupiłem)
-płaskie zaokrąglone
-wklęsłe zaokrąglone
-wrzeciono (drogie jest ale świetne do toczenie głębszych przedmiotów)
Polecił bym ci jeszcze dłuto do obróbki wstępnej bo ułatwia pracę lecz na razie nie mogę bo sam go nie mam  ;) . Poza tym domyślam się że ta twoja tokarka jest raczej mała więc nie ma potrzeby się bawić w dłuto większe od niej.Reszta wyjdzie w praniu jak będziesz potrzebować jakiegoś dłuta to wtedy będziesz wiedzieć że warto je kupić.Nie mam sensu na początek się obkupić w kilkanaście różnych profili jak użyjemy może dwóch i niekoniecznie wszystkie doczekają się swojej szansy.

Dzięki, jak już kupię jakieś i opanuje to zrobię film o nich i może jakiś pierwszy projekt. Tokarka co mam wygląda tak jak ta http://www.sipuk.co.uk/sip-1-metre-wood-lathe-starter-kit-230v-01488.html na razie nawet tymi tępymi dlutami daje radę. Może jak trochę je podostrze z ręki to popracują trochę. Dzięki jeszcze raz. Jak będę przy kompie to poleci plus.

No i kolejne moje pytania:

Hej zabieram się za zamówienie, ale mam kilka pytań, może ty lub ktoś inny mi podpowie.
Jaka jest różnica w praktyce między dłutami o twardości 60 HRc a 64 HRc? No i jedne są HSS a inne nie.
Czy do takiej tokarki jak mam wystarczyły by dłuta z serii HSS mini? (tylko w tych mini nie ma wklęsłego zaokrąglonego. Wrzeciona są różnych profili, który jest łatwiejszy w użytkowaniu?
Co myślisz o dłutach z ostrzem ze spiekanych węglików? Znalazłem producenta w UK takich dłut (jego sklep na ebayu http://stores.ebay.co.uk/UK-Wood-Craft-And-Carbide-Chisels?_trksid=p2047675.l2563) Oraz strona http://www.ukwoodcraftandcarbidechisels.co.uk
Myślę o nich bo mam kolegę, który może z pracy przynieść masę takich ostrzy. Czy pracował ktoś na takich dłutach? Dla zainteresowanych oto film z pracy takimi dłutami
http://youtu.be/PD5lf7S_YFY
Lepiej coś zrobić a potem żałować, niż żałować, że się czegoś nie zrobiło!

Offline Morświn

Odp: Dłuta do toczenia
« Odpowiedź #1 dnia: 24 Czerwca 2014, 17:55:25 czas Polski »
Hej
Nie chcę Cię wprowadzać w błąd więc jeśli coś napisze źle proszę poprawić.
HR oznacza twardość w jakiejś tam skali,  a C i chyba A jest oznaczeniem dla stali hartowanych.
Więc HRC 60 i 64 mówi jak twarda jest dana stal.Więc z tego wynika że HRC 64 oznacza że dłuto jest twardsze niż to z oznaczeniem HRC 60.Więc wychodzi na to że te dłuto które jest z twardszej stali będzie się wolniej tępić.HSS jest to stal szybkotnąca.Nie powiem ci jak to wygląda na moim przykładzie bo nie mam chyba żadnego dłuta ze stali 64.Ja na twoim miejscu darował bym sobie zabawę z tymi małymi dłutkami z serii mini, bo one są naprawdę małe :D.Przy takiej tokarce jak pokazujesz świetnie spisywały mi się zwykłe Narex-y i używam ich do tej pory żeby nie było ;).Ja w pierwszej kolejności przy wyborze wrzeciona brałbym to:
http://www.dluta.pl/katalog/dluta-dla-tokarzy/narex-t/dluto-tokarskie-narex-hss-ostrze-wklesle-wrzeciono2.html
Lecz jeśli nie chcesz wydawać dużo kasy to sobie je na razie odpuść ja sobie radze bez niego w miarę dobrze :).
Przyda się na pewno ale nie koniecznie od razu.
Co do dłut ze spiekanych nie powiem bo nie mam i szybko raczej mieć nie będę.


Offline prezio

Odp: Dłuta do toczenia
« Odpowiedź #2 dnia: 18 Czerwca 2015, 20:28:03 czas Polski »
Ja jeszcze dopytam
Czy ktos pracowal z dlutami tokarskimi Neilsen albo Faithfull ?
Jakies spostrzezenia ? Obie wersje HSS
------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

Offline sajo

Odp: Dłuta do toczenia
« Odpowiedź #3 dnia: 15 Lipca 2015, 11:02:51 czas Polski »
a jak/na czym ostrzycie dłuta?

Offline Henry

Odp: Dłuta do toczenia
« Odpowiedź #4 dnia: 15 Lipca 2015, 15:32:20 czas Polski »
HRC to sposób oznaczania twardości stali (https://pl.wikipedia.org/wiki/Skala_twardo%C5%9Bci_Rockwella).
Jeśli chodzi o obróbkę drewna to różnica twardości między drewnem a dłutem jest tak duża, że to czy mamy 60 czy 64 HRC nie jest aż tak istotne - ważniejsze jest to jak stal jest odporna na ścieranie, a ponieważ HSS to oznaczenie grupy stali, a nie konkretnego stopu to musimy ufać producentowi że wybrał najlepszą i dobrze ją obrobił cieplnie. Wysokie HRC może też być zawodne bo może też oznaczać większą kruchość - więc bez opinii użytkowników wolałbym zaryzykować 60 HRC od znanej firmy niż 64 od "chińczyka" - tępe dłuto można podostrzyć, wyszczerbione trzeba naprawić.

A wracając do wątku to na razie mam tylko jedno dłuto do toczenia (Narex), ale ostrzę je jak wszystkie dłuta - powierzchnię natarcia (wklęsłą) wyrównuję papierem ściernym na kołku jeśli jest taka potrzeba, a potem powierzchnię przyłożenia smyram na płytkach diamentowych, potem parę ruchów po skórze naklejonej na deskę (z odrobiną pasty polerskiej).

Offline sajo

Odp: Dłuta do toczenia
« Odpowiedź #5 dnia: 16 Lipca 2015, 22:03:10 czas Polski »
a jakie masz to dłuto Narexowe? HSS?

Offline Henry

Odp: Dłuta do toczenia
« Odpowiedź #6 dnia: 17 Lipca 2015, 09:06:43 czas Polski »
Zwykłe z "narzędziówki" - będę go używał rzadko więc nie opłaca mi się kupować lepszego, a że Narex wie jak wyciągnąć optimum z każdej stali to nie narzekam.

Offline Marktsack

Odp: Dłuta do toczenia
« Odpowiedź #7 dnia: 17 Lipca 2015, 23:24:53 czas Polski »
Ja trochę toczę w twardszych gatunkach - jesion, buk a mam dłuta z Julii komplet chyba 7 szt za 50 zł wprawdzie używam zazwyczaj albo wklęsłego albo skośnego, ale naostrzone na szlifierce dają radę :) zastanawiam się wprawdzie nad kupnem Pfeifela albo Narexa

Offline Morświn

Odp: Dłuta do toczenia
« Odpowiedź #8 dnia: 18 Lipca 2015, 14:54:03 czas Polski »
Kup jakiegos Narexa to zobaczysz roznice;)

Offline disaster

Odp: Dłuta do toczenia
« Odpowiedź #9 dnia: 02 Lutego 2016, 09:56:23 czas Polski »
Witam, w prawdzie nie pisano tutaj długo, jednak nie ma sensu zakładać nowego wątku.

Otóż moja przygoda z toczeniem już się rozpoczęła - powiedzmy (jest maszyna z DE na początek, zakupiłem kilka dłut Narexa, drewno już schnie)
Jednak, lubię zawsze się dowiedzieć co w danym temacie mają do powiedzenia inni, może bardziej doświadczeni.

Mam zamiar na dzień dobry toczyć przeważnie w brzozie, to najłatwiej dostanę, ale ogólnie w liściastych prócz dębu i akacji oraz olchy. Dłuta jakie zakupiłem to przecinak, ostrze płaskie-zaokrąglone oraz jeszcze jedno, ale teraz nie ma mnie przy tokarce, nie pamiętam :-(

Co chce robić? Poczytajcie niżej:
- toczenie otworu wewnątrz pnia - coś w stylu tunelu, np średnica zewnętrzna 120mm, otwór wewnętrzny o śr 80-90mm itp, na długości ok 20-25cm
- pieniek śr np 120-150mm, wytoczenie w nim czegoś w rodzaju zagłębienia, o średnicy np 60-100mm, na głębokości np 20mm - coś w stylu miski, popielniczki :-)
Do tego dochodzi wiercenie w bocznych ściankach, ale to już niestety na stołowej, bo innego pomysłu raczej nie mam.

Czy ktoś z doświadczonych podpowie jakie dłuta najlepiej będą się nadawały do takiej roboty? Nie muszę tego planować, w sumie tylko drążenie

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5622
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Dłuta do toczenia
« Odpowiedź #10 dnia: 02 Lutego 2016, 10:14:46 czas Polski »
nie ma sensu zakładać nowego wątku.

To i odpowiadać jak nie poczytasz regulaminu :)

Offline sajo

Odp: Dłuta do toczenia
« Odpowiedź #11 dnia: 02 Lutego 2016, 22:07:04 czas Polski »
, drewno już schnie
trzeba kuć póki gorące!

Offline Morświn

Odp: Dłuta do toczenia
« Odpowiedź #12 dnia: 03 Lutego 2016, 17:10:22 czas Polski »
No brzoza to lepiej zeby nie schla do takich rzeczy.

Mi by sie nie chcialo tak z tym bawic, no zalezy ile sztuk.

Offline disaster

Odp: Dłuta do toczenia
« Odpowiedź #13 dnia: 05 Lutego 2016, 08:05:56 czas Polski »
Dzięki wielkie za podpowiedź, cenna rada. Nie chciałoby Ci się w to bawić? Dlaczego? Robota jak każda inna, jeśli się opłaca, to warto to robić.
Ja mam zbyt, surowiec też nie jest zbyt wielkim problemem. Tutaj nie chodzi o pojedyncze szt, a o seryjną produkcję, trochę tego schodzi.

Offline swfr

Odp: Dłuta do toczenia
« Odpowiedź #14 dnia: 14 Kwietnia 2016, 20:31:41 czas Polski »
Podłączę się.

Mam trzy dłuta tokarskie jeszcze z PRL produkcji VIS Będzin (to nie ten ViS od suwmiarek niestety). Wykonane są z płaskownika 25x4 mm
Przeleżały się. Nigdy ich nie używałem.
Mam dwa uchwyty, trzeci się dorobi. Nie wiem co to za stal, ani jak będą się sprawowały po naostrzeniu. Doprowadzę do porządku i przekonam się. Będę się na nich uczył toczyć.

1. Do czego wykorzystuje się ten kształt ostrzy?

2. Z tego co zauważyłem - na większości filmów - prace początkowe, zgrubne wykonuje się dłutem przypominającym żłobak. Czy to jest ?

a. http://www.dluta.pl/dluta-dla-tokarzy/narex-t/dluto-tokarskie-narex-hss-ostrze-wklesle-wrzeciono3.html
b. http://www.dluta.pl/dluta-dla-tokarzy/narex-t/dluto-tokarskie-narex-hss-do-obrobki-wstepnej.html
c. http://www.dluta.pl/dluta-dla-tokarzy/narex-t/dluto-tokarskie-narex-hss-ostrze-wklesle-wrzeciono2.html
d. http://www.dluta.pl/dluta-dla-tokarzy/narex-t/dluto-tokarskie-narex-hss-ostrze-wklesle-wrzeciono.html

i ciąg dalszy pytania: czy ten żłobak jest niezbędne już na początku nauki?
Ewentualnie czy można go na początku (ze względu na inne wydatki) zastąpić choćby zwykłym, stolarskim żłobakiem?