Do kompletu brakuje jeszcze pokrętła do ścisków i korbki.
Niżej proces wykonywania pokrętła do ścisków;
- wycinam na pilarce klocki 40 x 40 x 120 mm - z sosny, a najlepiej z buka,
- wyznaczam środek i w specjalnym uchwycie na wiertarce stołowej wiercę otwór wzdłuż osi na głębokość ok 50 mm, fi 10 mm pod pręt M12, fi 8,5 mm pod pręt M10 i fi 6.5 pod pręt M8,
- mocuję w uchwyt wiertarski gwintownik i obracając wrzeciono ręką nacinam gwint w wywierconym otworze,
- zaznaczam skosy z czterech stron na klocku o długości 70 mm i 5 mm od brzegu, na pile taśmowej odcinam kliny ( ale można ręcznie lub w uchwycie pilarką stołową, można też całość zeszlifować szlifierką taśmową lub tarczową),
- na szlifierce tarczowej wyrównuję ściany i zaokrąglam krawędzie rączki,
- wprowadzam do otworu klej epoksydowy ( najlepiej szybko wiążący) i wkręcam do oporu pręt gwintowany - można posłużyć się imadłem.
- rączkę maluję na dowolny kolor.
Ten kształt dobrze leży w ręce i zapewnia dobry uchwyt przy dokręcaniu. Po oszlifowaniu ma przekrój 38 mm x 38 mm, ale do mniejszych dłoni może być mniejszy - sprawa indywidualna.
Korbka - może jutro.