Fajne. Nie wiem czy mogę się uważać za młodego, 35 :-) choć według mnie młodość to raczej stan umysłu a nie ciała, zawsze można czuć się młodym.
Tak czy owak, ja dzielę muzykę na dobrą i złą. Do tej dobrej zaliczam wiele rzeczy począwszy od klasycznej poprzez jazz, electro, rock po metal. Zapewniam cię znam sporo młodych ludzi, którzy słuchają nie tylko "hitów na topie". Nie jest tak źle :-)