Dzięki Bobbobson.
Faktycznie przy długim wkręcie ta dwudziestka wali dymem jak Tomek i przyjaciele. Gość napisał zresztą, że zrobiła się gorąca i to po jednym porządnym wysiłku. Z drugiej strony, aż tak ekstremalnych wyzwań dla niej nie przewiduję, co nie zmienia faktu, że starsza wersja była według tego filmu lepsza