18 Kwietnia 2026, 17:42:34 czas Polski

Autor Wątek: Żywica epoksydowa problem  (Przeczytany 9100 razy)

Offline blood12

Żywica epoksydowa problem
« dnia: 16 Kwietnia 2020, 13:42:19 czas Polski »
Witam wszystkich może ktoś mi będzie w stanie pomóc i udzielić kilku wskazówek. Mam taki problem jak widoczny na zdjęciu powierzchnia między drewnami jest bez pęcherzyków powietrza po zalaniu i podgrzaniu nagrzewnicę wszystko jest ok - po pewnym czasie przy krawędzi z drewnem pojawiają się takie pęcherze jak na zdjęciu - wiem drzewo chłonie żywicę ale przed zalaniem tą krawędź gruntowałem żywicą więc czemu nadal pojawiają sie te pęcherzyki powietrze? Drewno jakie zalewam to dąb - żywica Epidian 652+IDA.

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7716
  • Ocena +8/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Żywica epoksydowa problem
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Kwietnia 2020, 15:47:57 czas Polski »
Myślę że niedokładnie zagruntowane drewno, ale czemu powietrze wyszło z drewna? Dziwne.
Żywica grzała się podczas twardnienia?

Offline blood12

Odp: Żywica epoksydowa problem
« Odpowiedź #2 dnia: 17 Kwietnia 2020, 01:03:43 czas Polski »
Tak było grzane po podgrzaniu było lustro tak jak tam gdzie jest bez drewna to wyszło po czasie - dodam tylko jeszcze ze po wymieszaniu składnika odstawiłem żywice aby sama w sobie "pozbyła się częściowo" pęcherzyków powietrza. Może winą jest to, że gruntowane było z pędzla? To jest w miejscach gdzie na brzegach była delikatna próchnica i w tych miejscach podczas gruntowania drzewo chłonęło żywicę jak gąbka ale z każdym kolejnym gruntowaniem powinna si ę utwardzać i cały czas to miejsce jest matowe.... 

Offline papajondro

Odp: Żywica epoksydowa problem
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Kwietnia 2020, 14:02:11 czas Polski »
Kolega Lilorobert pyta czy nie zalałeś zbyt dużej ilości żywicy na jeden raz co mogło sprawić że żywica osiągnęła punktowo zwiększoną temperaturę.

Czy poprawnie dobrałeś stosunek żywicy do utwardzacza?

Ile razy impregnowaleś drewno? Czy impregnowaleś całe drewno, czy tylko punktowo miejsce styku drewna i żywicy?

Czy nie przegrzałeś żywicy przy odpowietrzaniu używając palnika?

Martwi mnie ze wymieszaną żywice z utwardzaczem odstawiłeś do odpowietrzenia. Z moich doświadczeń wynika że po zmieszaniu ta żywica musi być od razu wylana a bąble usuwane na bieżąco przy użyciu palnika gazowego.
« Ostatnia zmiana: 22 Kwietnia 2020, 14:07:36 czas Polski wysłana przez papajondro »

Offline blood12

Odp: Żywica epoksydowa problem
« Odpowiedź #4 dnia: 28 Kwietnia 2020, 13:54:39 czas Polski »
Witam. Zalewam na raz max 2-2,5 cm. Jeśli chodzi o stosunek żywicy i utwardzacza robie to w proporcjach 2:1 i zawsze robię to na wadze mieszam takim mieszadłem co rozrabia się zaprawę. Impregnowałem tylko miejsce styku drewna z żywicą - późnej po zalaniu kanionu dopiero miałem zamiar impregnować powierzchnię. Jeśli chodzi o podgrzewaniu żywicy to nie wiem miałem taką sytuację, że zaczęła aż parować może to to? Jeśli chodzi o odstawienie żywicy to było tylko na chwilę ok 2-3 minut. W załączniku ostateczny efekt wykonania blaty myślę, że ostatecznie nie wyszło źle.

A teraz drugi stół większy jaki przygotowałem i strasznie mi tą żywicę sciągnęło nie wiem czemu aż powstało pęknięcie na środku - to jest pierwsza warstwa 25 cm grubość zalania. Czy w tym przypadku zalanie tego pęknięcia przed wykonaniem kolejnej warstwy rozwiąże problem? Będę wdzięczny za wszelkie uwagi jak to naprawić. Chodzi o stół z orzecha. i dziwna kaszka powstała na powierzchni po zalaniu z pęcherzyków. Całe szczęście to pierwsza warstwa.

Offline papajondro

Odp: Żywica epoksydowa problem
« Odpowiedź #5 dnia: 29 Kwietnia 2020, 12:46:41 czas Polski »
Wydaje mi się, że głównym problemem jest to iż używasz zwykłej żywicy jak żywicy odlewniczej. Epidian 652+IDA nie powinna być wylewana w takich ilościach na jeden raz- max to 1cm. Ja zalewałem jednorazowo 3kg żywicy ale na stole o wymiarach gabarytowych 90x200cm i wysokość zalania nie przekraczała 1 cm.

Jak pewnie wiesz, polimeryzacja żywicy jest procesem egzotermicznym, w związku z czym powoduje wydzielanie ciepła w czasie polimeryzacji. Przy zbyt grubych warstwach/ilościach żywica nie jest w stanie się odpowietrzyć prawidłowo, polimeryzacja występuje zbyt szybko, pik temperaturowy pojawia się za wcześnie co prowadzi do powstawania bąbli w strukturze i osłabienia mechanicznego takiego połączenia.

Ogólnie do kanionów powinno używać się żywić do kanionów, które mają baaaaaardzo długie czasy polimeryzowania liczone nie w godzinach ale w dniach. Daje to takiej żywicy wystarczająco duże czasu na "przepracowanie" i odpowietrzenie... ale są to droższe  żywice.

Dlatego przy tych tańszych trzeba przestrzegać kilku zasad i wszystko będzie cacy.

Żeby było cacy:
- drewno należy zaimpregnować na połączeniu z żywicą: raz przed włożeniem do formy odlewniczej i po przereagowaniu kolejny raz po włożeniu do formy odlewniczej i na punkcie styku z formą, aby żadne powietrze uwięzione pod drewnem nie przedostało się później do żywicy
- wylewać max do 1cm wysokości, albo więcej jeżeli doświadczenie pokazuje, że żywica na to pozwala, lub producent
- wszelkie dodatki w postaci wypełniaczy,pigmentów obniżają temperaturę polimeryzacji żywicy, ale nie można przesadzać gdyż pogarszają się właściwości mechaniczne połączenia (pigmient to nie barwnik i odwrotnie :D)
- nie zostawić żywicy po wymieszaniu z utwardzaczem dłużej na 1min do odpowietrzenia, polimeryzacja zaczęła się od momentu jak tylko wlałeś utwardzacz
- po wylaniu opalać przy użyciu palnika, delikatnie w punktach gdzie pojawiają się bąble powietrza, nie przepalić, nie używać opalarki, chyba że masz możliwość regulacji prędkości strumienia powietrza


Offline blood12

Odp: Żywica epoksydowa problem
« Odpowiedź #6 dnia: 29 Kwietnia 2020, 23:42:19 czas Polski »
Witam. Tak przy zalewaniu drugiego stołu mam już pewne przypuszczenia czemu tak się to działo. Zgadzam się z tobą, że w przypadku epidian 652 nie można zalewać warstwy większej niż 1-1,5 cm - po drugie i co jest chyba ważniejsze w pomieszczeniu nie może być za gorąco gdyż wtedy za szybko "ściąga" żywicę i stąd to powstałe pęknięcie. W przypadku jak zalewałem warstwę max 1 cm wsztstko przebiegało bez problemu i bez żadnych niespodzianek dzięki temu tworzyła się idealna powierzchnia - bardzo proszę jeszcze o wszelkie uwagi.

Offline papajondro

Odp: Żywica epoksydowa problem
« Odpowiedź #7 dnia: 30 Kwietnia 2020, 13:14:23 czas Polski »
Nie spiszyć się :D