Witam.
Od dłuższego czasu nic nie zamieściłem, więc na początek coś lekkiego. Kobyłki w wersji Matthiasa Wandel. Wcześniej wykonywałem japońskie kobyłki, które do dzisiaj mi służą. Teraz czeka mnie malowanie drewnianej elewacji mojego domu więc potrzebuję jeszcze jednej pary.
Moje realizacje będą głównie fotograficzne, ponieważ czasu i sił mam nie wiele na pisanie. Przede mną dokańczanie domu szkieletowego w którym już mieszkamy od lutego, stąd malowanie modrzewiowej elewacji przede mną.
Poniżej słabe fotki bo już ciemno było:)