11 Maja 2026, 22:51:06 czas Polski

Autor Wątek: Odp: Worki do odkurzacza Festool - dylematy  (Przeczytany 250 razy)

Qiub

  • Gość
Odp: Worki do odkurzacza Festool - dylematy
« dnia: 20 Lutego 2018, 08:19:33 czas Polski »
Panowie... panowie ;D

Cyklonowe odkurzacze ma tylko dyson... zreszta to jego technologia ktora inni probuja podrabiac zreszta niudolnie.

Moze chodzi o techniczne odkurzacze... z filtrem wodnym... tak jak robilem u siebie to takim sie poslugiwalem... worek za psie piniadze szmaciany, wyzej filtr wodny z separatorem czasteczkowym.

Efekt? Worek po zawalony, woda biala, separator prawie szlam ale zadne biale gowno nie wyszlo... w sekrecie Wam napisze ze to byl jakis marketowy odkurzacz ktory kupilem nie znajac mozliwosci odkurzaczy festoola.

Teraz mam festoola i ten tani. Roznica polega na tym ze do festoola idziesz wyciagasz worek i wyrzycasz do worka foliowego na budowie :D
Z tym tanim co ma filtr wodny trzeba go zaraz po robocie czyscic a raz na pol roku porozkrecac i wyszyscic dokladnie... za to sie wlasnie Panowie placi ... za yebana wygode :D

fyme

  • Gość
Odp: Worki do odkurzacza Festool - dylematy
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Lutego 2018, 16:38:46 czas Polski »
Więc ja mam wygodę bo mam festoola ;D ale chcę mieć lepiej bo worki nie tanie a na robocie idą jak woda.

Qiub

  • Gość
Odp: Worki do odkurzacza Festool - dylematy
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Lutego 2018, 22:31:51 czas Polski »
fyme nie mow chop ;D

jesli jedziesz planexem caly dzien sciany to wierz mnie... nie chcesz takiego odkurzacza z filtrem wodnym czyscic na koniec dnia... lub zostaje ci np. co godzine oprozniac wora i wymieniac wode bo inaczej robi sie zur... a z niego mego glut ktorego doczyscic jest zayebiscie ciezko.


jechalem cala chaupe planexem i moje zdanie jest takie... 5 worko papierowych za 50 dych jest jeszcze do przezycia... wiadomo ze kazdy patrzy zeby oszczedzic. ale zaczalem na planexie i odkurzaczu po piniadzach z filtrem wodnym a skonczylem na planexie i na odkurzaczu festoola...

wygoda to rzecz piekna...

najlepiej jakbys napisal ile dziennie papierowych urobisz.

z podrobkami sie spotkalem, nie uzywalem ale mialem w lapie, taka biala tkanina ponoc dosc wytrzymala, raz na budowie widzialem jak chlopaki z ekipy wykonczeniowych zakladali tez jakies z dupska wziete szmaciane z zamkiem i wcale sie nie przejmowali, mowili harpagany ze tylko czesciej filtr optrzepia ;D a 2 lata tak ponoc jechali wiec co by nie bylo sam wiesz ile to dla sprzetu.

Tansze sa wodne w eksploatacji bo tam worka walisz z zamkiem a pyl przechwyci woda... tylko wez sie z tym pierdziel... jeszcze u kogos w mieszkaniu w bloku jak nie masz nawet gdzie brudnej wody puscic...

Ja za wodniaka dalem cos kolo 1000 ale powiem szczerze ze okolo 2 miechy temu zaczal na laczeniach przeciekac. Wiec rok... i wymiana powiedzmy a u Ciebie jak orasz i czesto wozisz z miejsca na miejsce to nie wiem czy to gowno tyle wytrzyma. Trza by bylo jakiego duzo drozszego wodniaka lepiej ywkonanego.

Ja uzywam wodniaka i festoola na motazach, przy sieciach logicznych i przy elektryce... no bez porownania wygodniejszy jest fs.

Popatrz czy starmix nie ma jakis workow pasujacych do fs.

Qiub

  • Gość
Odp: Worki do odkurzacza Festool - dylematy
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Lutego 2018, 23:10:56 czas Polski »
AAAAaaaaaaaaaaa przy okazji widzialem twoja reklame ;D



;D ;D ;D ;D ;D ;D

fyme

  • Gość
Odp: Worki do odkurzacza Festool - dylematy
« Odpowiedź #4 dnia: 21 Lutego 2018, 09:10:49 czas Polski »
Wodne odkurzacze to nie dla mnie. Za leniwy jestem by to czyścić po każdej robocie to już wolę worki zmieniać ;D
A reklama dźwignią handlu ;) tylko słaby masz ten aparat, numer jakiś taki zamazany wyszedł, i jak mają do mnie dzwonić? ;D ;D

fyme

  • Gość
Odp: Worki do odkurzacza Festool - dylematy
« Odpowiedź #5 dnia: 10 Kwietnia 2018, 20:54:10 czas Polski »
Tym postem chciał bym zakończyć ten wątek. Dziękuję wszystkim odwiedzającym go osobom za dyskusję :)