niektóre rury od odkurzaczy są elektyzują, ale to raczej potencjał powierzchniowy, niewielki i niegroźny (potrafi naelektryzować np. długie włosy).
uziom gniazdka bym wykluczył, oba urządzenia nie mają uziomu na wtyczkach - chyba że wd3 ma? to można sprawdzać wtedy gniazdko - próbowałeś w innym?
To co wstawiłeś wygląda jakby na odkurzaczu było jakieś przebicie, ale końcówki od rur są plastikowe, stąd nie wiem czemu widzisz ten efekt na pile. Możesz spróbować to zbadać łącząc przewód miedziany izolowany przykładając jedną końcówkę miedzi do bolca uziomu w gniazdku, a drugą do obudowy piły, gdzie odczuwasz "kłucie". Jeśli jest przebicie, to prawdopodobny scenariusz: polecą iskry i wtedy masz przebicie napięcia fazy i nie polecam używać urządzenia albo zgaśnie wszystko - może też nie wywalać Ci korków (z powodu małego przeciążenia), jeśli masz nowszą instalację z różnicówką to powinna wyskoczyć ona zamiast korka nadprądowego, bo część prądu ucieknie przez uziom, a nie zero. Jeśli nic się nie stanie, ale pył przestanie się odkładać, to znaczy, że masz jakiś potencjał elektryczny, który nie ma gdzie się odprowadzić i "lata" po urządzeniu. Są też dla elektryków takie opaski uziemniające na nadgarstek, to też powinno zredukować uczucie kłucia... Jeśli mimo eksperymentu z uziomem NIC się nie zadzieje, to spróbuj jeszcze cięcia z podpiętym odkurzaczem, ale najpierw wyłączonym, a potem również odłączonym od gniazdka.