czy nie jest tak, że wszyscy dążymy do doskonałości, staramy się kupić jak najlepsze pilarki, analizujemy wady, i zalety, a potem dorabiamy do nich dodatkowy osprzęt typu, sanki, przykładnice, dodatkowy blat itp. i dzięki temu niwelujemy wady takiej maszynki do minimum. podejrzewam, że po lekkim "tuningu" te pilarki które podałeś, nie będą różnić się wiele od bosha czy makity