Cześć.
Właśnie jestem po spotkaniu z pracownikiem firmy Felder. Sam do mnie zadzwonił bo miał informacje, że zamówiłem u nich
bezpłatny katalog, a że był właśnie w okolicy zaproponował, że przyjedzie do mnie. Zaprosiłem tego Pana i ucieszyłem się,
że już będę miał ten katalog. Przyjechał i chciał mi wręczyć jakiś mini katalog, miał może z 20 stron i były tam tylko przykładowe
maszyny, tak myślę bo się nie przyglądnąłem dobrze. Zirytowany wytłumaczyłem, że chciałem otrzymać pełny katalog (około 444 stron),
który oferują bezpłatnie na swojej stronie. Usłyszałem w odpowiedzi, że ten katalog jest tylko dla tych, którzy mają maszyny Felder

Nigdzie nie widziałem takiej wzmianki i tłumaczę, że mnie nie interesują obecnie maszyny lecz dodatkowe wyposażenia, osprzęt, narzędzia.
Usłyszałem w odpowiedzi, że w tym niby katalogu to jest (20 stron !). Straszna łaska, katalog chciałem ... Pogoniłem go więc
