Zamontowany blat i szuflada skonczona. (fot 1,2,3,4) tyle szczotkowania i gladzenia

a szewc i tak pozniej zawiesil na przodzie lustro a na blacie polozyl skore z krowy

(fot.5)
kamki i uchwyty nie ja wibieralem, wiec ze tak powiem - nie moja wina haha

(fot 6,7) Wszystko juz zawalone butami i innimy wyrobami i nic sie nie zawalilo wiec chyba jest ok

(fot 8,9)
Wesolych swiat dla wszystkich forumowiczow !!!