26 Kwietnia 2026, 21:39:11 czas Polski

Autor Wątek: Unieruchomiony frez  (Przeczytany 7062 razy)

Offline krzysiekM

Unieruchomiony frez
« dnia: 27 Marca 2015, 11:20:42 czas Polski »
Witam, jakiś czas emu zakupiłem frezarkę górnowrzecionową. Wrzeciono blokuje się poprzez dokręcenie śruby przy jednoczesnym wciśnięciu blokady od zewnątrz.

Od początku jej uzywania napotykam na ciągły problem z blokowaniem freza i brakiem możliwości wyjęcia go z gniazda. Jedyną metodą jest podwadzenie go, jednak już kilka frezów tak zniszczyłem.

Z poczatku myslałem że to problem zbytniego doręcenia i zaciśnięcia tulejki jednak nawet przy dość delikatnym dokręceniu (na tyle aby nie było zagrożenia samoczynnego wysunięcia się), tulejka tak mocno się zaciska że trzeba się siłowować aby wyciągnąc frez.
Czy macie jakieś pomysły na rozwiązanie problemu?

Z góry dziękuję.
Krzysiek
« Ostatnia zmiana: 27 Marca 2015, 11:26:02 czas Polski wysłana przez krzysiekM »

arecki1338

  • Gość
Odp: Unieruchomiony frez
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Marca 2015, 11:31:46 czas Polski »
Czyzby pytanie dotyczylo frezarki parkside? mialem podobnie wlasnie w parksid-ie. Troche czasu mi zajelo wyciagniecie zacisnietego frezu. Mi sie udalo po polozeniu frezarki na plasko i silnie docisniecie przycisku blokady wraz z proba odkrecenia freze normalnym kluczem plaskim, troche dluzyszm. Od tamtej pory frezy dokrecam z czuciem i problem nie powraca.

kozio

  • Gość
Odp: Unieruchomiony frez
« Odpowiedź #2 dnia: 27 Marca 2015, 18:46:52 czas Polski »
Może problemem jest tulejka dociskowa...

Offline MetQ

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 213
  • Ocena +2/-1
  • Wiara czyni cuda
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Unieruchomiony frez
« Odpowiedź #3 dnia: 27 Marca 2015, 19:57:50 czas Polski »
Masz tuleję redukcyjną?
Mam taki sam problem bo na tej tulei zbiera się tak jakby lekka rdza od wilgoci.
Po przeszlifowaniu na kilka frezów mam spokój.
Ad meliora tempora

Offline jacekmt10

Odp: Unieruchomiony frez
« Odpowiedź #4 dnia: 30 Marca 2015, 00:06:41 czas Polski »
A zmywaliście tą lepką warstwę konserwacji z frezów?
Może to jest przyczyną przyklejania się frezów.

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Unieruchomiony frez
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Czerwca 2015, 00:49:50 czas Polski »
Witam.
Zaciski frezów w niektórych firmach są tak skonstruowane że odkręcają się na dwa etapy.
Przy odkręcaniu najpierw luzuje się nakrętkę, to pierwszy etap.
następnie około połowy obrotu to luz i etap drugi, luzowanie frezu.
Jest to całkowicie normalne i zaprojektowane, aby w przypadku poluzowania nakrętki podczws pracy frez się nie wysunął i nie zrobił krzywdy.

Pozdrawiam.

Offline Krzysiek_Ełk

Odp: Unieruchomiony frez
« Odpowiedź #6 dnia: 26 Czerwca 2015, 01:07:24 czas Polski »
Frez może też się zapiekać jeżeli przy zakładaniu trzpień freza wkładamy na maksa głęboko. Powinno się zostawić trochę luzu. Ja zaciskam frez mniej więcej na głębokości 2cm i nie było problemu z wyjęciem.

Offline DM

Odp: Unieruchomiony frez
« Odpowiedź #7 dnia: 26 Czerwca 2015, 08:31:12 czas Polski »
Dlaczego podważasz frez?
Jak jest taki problem to wykręcam nakrętkę i wybijam frez od tyłu.

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Unieruchomiony frez
« Odpowiedź #8 dnia: 26 Czerwca 2015, 09:02:23 czas Polski »
Używam frezarek od 20 lat i nie miałem tego typu problemu ani razu. Może zacznijmy od pytania jakiej produkcji jest ta frezarka, ewentualnie frezarki jeśli więcej osób ma ten kłopot? Jak kolega wspomniał, frezu nie można wkładać do oporu. Na frezie jest, a przynajmniej powinien być znacznik o kształcie położonej litery K określający maksymalną głębokość na jaką można wsunąć frez.
Pozdeawiam.

Offline przemoprzem

Odp: Unieruchomiony frez
« Odpowiedź #9 dnia: 26 Czerwca 2015, 12:43:33 czas Polski »
Ja w swoim chińczyku też czasem miałem problem z wyjęciem frezów, pomaga z reguły przeszlifowanie uchwytu frezu papierem ściernym o dużej gramaturze 300-2000. Ale mam frezy Globusa CNC i nie ma tam żadnego ogranicznika, zawsze wciskam frez do końca tulei zaciskowej - za głęboko?

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Unieruchomiony frez
« Odpowiedź #10 dnia: 26 Czerwca 2015, 13:26:12 czas Polski »
Problem może byc dwojakiego rodzaju.
Dokrecając frez nakrętką delikatnie wciska sie on wraz z tuleją zaciskową do środka, niewiele ale jednak. Przynajmniej tak jest u mnie.  Wkładając frez maksymalnie możesz utrudnić jego poprawne dokręcenie.
No i w drugą stronę. Jeśli trzpień frezu jest krótszy niż głębokosc gniazda we wrzecionie frezarki i włożysz go maksymalnie, tak że frez oprze się o nakrętkę to nie będziesz mógł odkręcić nakrętki bo nie będzie miała miejsca.
To są moje prywatne spostrzeżenia i jeśli się mylę to proszę o sprostowanie.
Pozdrawiam.

Offline Coolman

Odp: Unieruchomiony frez
« Odpowiedź #11 dnia: 26 Czerwca 2015, 14:18:31 czas Polski »
Używam frezarek od 20 lat i nie miałem tego typu problemu ani razu. Może zacznijmy od pytania jakiej produkcji jest ta frezarka, ewentualnie frezarki jeśli więcej osób ma ten kłopot? Jak kolega wspomniał, frezu nie można wkładać do oporu. Na frezie jest, a przynajmniej powinien być znacznik o kształcie położonej litery K określający maksymalną głębokość na jaką można wsunąć frez.
Pozdeawiam.
Czy aby na pewno? A ten znacznik to przypadkiem nie jest minimalna glebokosc na jaka frez musi siedziec w uchwycie? Wydaje mi sie ze jak sie go wlozy glebiej to nie wplynie to na niego negatywnie a im glebiej sie go osadzi (krotsza czesc wystaje) wrzeciono bedzie mniej narazone na wibracje, szzegolnie istotne przy frezach profilowych gorszej jakosci.

Wysłane z mojego GT-P3100 przy użyciu Tapatalka


Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Unieruchomiony frez
« Odpowiedź #12 dnia: 26 Czerwca 2015, 14:28:41 czas Polski »
Przepraszam,  mała pomylka. Zamiast maksymalna powinno byc minimalna. Gratuluję spostrzegawczości.
Mozna zamocowac glebiej ale nie do oporu. Starałem się wyjaśnić ewentualne problemy w poprzednim moim poście.

Offline Jakub82

Odp: Unieruchomiony frez
« Odpowiedź #13 dnia: 26 Czerwca 2015, 23:16:33 czas Polski »
Tak jak już kolega wyżej pisał poprostu nie znasz się na sposobie usuwania frezu z tulei , najpirw luzujesz nakrętkę delikatnie to za pomocą klucza, następnie ręką odkręcasz do napotkania drugiego oporu i następnie kluczem robisz obrót i frez wyskakuje. Cała filozofia.

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Unieruchomiony frez
« Odpowiedź #14 dnia: 27 Czerwca 2015, 09:02:36 czas Polski »
Witam.
No i dlatego jest takie miejsce gdzie możemy się KrzysiekMpodzielić wiedzą, pomóc kolegom, podzszkolić i a wręcz nauczyć. Fajne to forum DiD.
Dobrze by było jakby kolega dał znać czy już radzi sobie z wyjmowaniem frezu.
Pozdrawiam.