Witam szanownych kolegów

Chyba już każdy mnie kojarzy z faktem iż zbieram wiedzę/porady dotyczące narzędzi, warsztatu.. Tym razem coś co jest chyba na obecną chwilę najważniejsze - projekt warsztatu. Chodzi o pomoc przy zaprojektowaniu ustawienia mebli i maszyn oraz napisanie porad z jakimi problemami zmagaliście się przy projektowaniu swoich warsztatów. Obecnie z większych narzędzi/maszyn posiadam jedynie wiertarkę stołową. Wstępnie myślałem o tym, aby zbudować jedną szafkę z szufladami a obok niej drugą w którą wpuścił bym wiertarkę (tak aby zlicować podstawę z blatem) i tutaj mam wielką zagwozdkę, ponieważ zastanawiam się, czy wiertarki nie ustawić na skrajnej szafce - aby mieć możliwość obrócenia jej i wiercenia w jakimś większym (wyższym/grubszym) elemencie. Jednak sądzę, że aby tego dokonać musiałbym najpierw ustawić ten element idealnie prosto, a tu pomyślałem o czymś w stylu piesków o których ostatnio głośno w innym temacie. Pytanie tylko czy warto? I dodam, że chcę wszystkie mebelki zbudować z płyty wiórowej - w związku z ciężarem wiertarki, myślałem aby boki były sklejone z dwóch kawałków płyty, aby podwoić grubość.
Załączam screeny z projektu oraz sam projekt jakby ktoś chciał coś więcej zobaczyć.
Odnośnie tego napiszę o kolejnym problemie tego pomieszczenia - okno oraz grzejnik, którego raczej dobrze by było nie zakrywać, zwłaszcza meblami stojącymi na stałe. Oprócz tego muszę odstąpić kącik na składowanie wszelakich gratów typu ozdoby świąteczne itp.

Za to na plus, dodam, że za ścianą posiadam garaż, który niestety także służy za magazyn, jednak na pewno uda mi się tam wcisnąć kompresor i dociągnąć instalację powietrza do "warsztatu" a może w przyszłości nawet wcisnąłbym tam odciąg
Co do moich pomysłów,to meblowanie zacząłbym właśnie od drzwi i ustawiłbym na początku szafkę z wiertarką, tak jak wspominałem - da mi to możliwość wiercenia elementów powiedzmy do 2m długości co z pewnością mi wystarczy. Obok szafki z wiertarką stałaby wspomniana szafka z szufladami która dała by mi 80cm podparcia . Z lewej strony tej szafki myślałem, o zbudowaniu kolejnej szafki / stolika do frezarki górnowrzecionowej. Dalej coś na róg, nic specjalnego... mój największy problem polega na umieszczeniu pilarki, której obecnie nie mam, jednak obawiam się, że później może być nieco mało miejsca, a pilarka powinna być chyba na środku? Na początku będzie to praca z płytami, później pewnie zabiorę się za drewno - grubościówka oraz wyrówniarka w przyszłości pewnie będzie wyciągana tudzież na jakimś wózku schowana pod szafką - rozwiązanie zgapione bodajże od kolegi BuziolPaint

Chociaż obawiam się, że może nie wystarczyć miejsca na pracę tymi maszynami poniżej powierzchni blatów, także pewnie pozostanie mi wyciągnięcie maszyny i postawienie na blacie.
Czy macie jeszcze jakieś praktyczne porady co do umieszczenia maszyn? Chodzi o to, aby nie postawić maszyny/urządzenia tak aby sobie nie zablokować możliwości - tak jak z w/w wiertarką (najpierw chciałem postawić ją na środku blatu, co uniemożliwiło by mi wiercenie w wyższych elementach)...
Wesołych świąt,
Pozdrawiam,
Rafał

P.S. Nie chciałbym wyjść na lenia i nie oczekuję gotowych projektów, jednak liczę, że koledzy z większym doświadczeniem poradzą i rzucą jakimiś ciekawymi rozwiązaniami.