Czy ja wiem, jak się zachowuje normalnie to nie ma co się stać.
Podstawowy błąd to mieć długi (i nieraz luźny) rękaw, rękawiczki, łańcuszki, długie nie związane włosy itd.
Tak samo uważam że nie powinno szlifować się elementów tak jak na filmie, czyli papier w dłoń i obejmujemy dłonią element...
Łatwo może złapać papier i "okręcić" nam rękę...
Ja głównie szlifuje przez gąbkę, po pierwsze nie czujemy ciepła (poparzyć się nie problem), ładnie łapie kształt i jej nam nie wkręci...
A i żeby nie było też miałem parę przygód z tokarką...
Najgroźniejsze to chyba było jak szczęka uchwytu tokarskiego(do metalu) uderzyła mnie w kostkę dłoni...
Była to tylko i wyłącznie moja wina i nieuwaga...
Ale już od dawna nie miałem żadnych incydentów (odpukać).
Podstawa to myśleć i
nie pić bo o tym niektórzy zapominają
