velsyster masz racje - czyli kiszka totalna. To przynajmniej ten ze StanDrew ma silnik indukcyjny. Ciekawe czy blaty proste.
Aha
Planowanie blatu - to nie lepiej odłożyć tą kasę kupić coś lepszego?
T.
Za planowanie dwóch blatów do DYMY facet powiedział mi ok 200 zł - więc nie jakaś tragedia. Tylko że blaszane blaty nie nadają się do planowania bo ta blacha to się dosłownie palcami "prostuje". A taki odlew aluminiowy wydaje mi się, że jest "stabilniejszy". Kolega robił stół to frezarki z blachy 10 mm i dał do planowania - magnes jak ściągnął to blacha się wyprostowała pięknie, później go "zabielił", ale jak magnes puścił to blacha znowu krzywa - minimalnie, ale jednak. Odlew pewnie by nie wrócił, więc jak ktoś ma takie blaty to może warto popytać u gości od obróbek głowic samochodowych.