23 Kwietnia 2026, 09:06:02 czas Polski

Autor Wątek: Warsztat Wióra :-)  (Przeczytany 13924 razy)

Offline RobRob

Odp: Warsztat Wióra :-)
« Odpowiedź #15 dnia: 30 Kwietnia 2015, 18:36:05 czas Polski »
a po co styropian nie będzie mógł wstawić cięższych maszyn, bo wylewka będzie pękać.
Betoniarka i wylewać,nie robić wylewki z mixokretu bo jest słabsza

Offline Wióro

Odp: Warsztat Wióra :-)
« Odpowiedź #16 dnia: 30 Kwietnia 2015, 20:04:06 czas Polski »
a po co styropian nie będzie mógł wstawić cięższych maszyn, bo wylewka będzie pękać.
Betoniarka i wylewać,nie robić wylewki z mixokretu bo jest słabsza
Czy na styropianie będzie pękać wylewka nawet jesli dam zbrojenie?

kozio

  • Gość
Odp: Warsztat Wióra :-)
« Odpowiedź #17 dnia: 30 Kwietnia 2015, 20:08:52 czas Polski »
Też dałbym bez styropianu.
Czekam na realizację.

Offline RobRob

Odp: Warsztat Wióra :-)
« Odpowiedź #18 dnia: 30 Kwietnia 2015, 20:12:51 czas Polski »
To zależy jakie tam będą maszyny,jeśli stare żeliwne to na pewno.
Ja bym odpuścił styropian,kiedyś nie było styropianu.
Wyślij mi swój nr tel na priv to jak znajdę chwilę w  to zadzwonię to ci wytłumaczę co i jak
Nie chce mi się tyle pisać

Offline sandvinik

Odp: Warsztat Wióra :-)
« Odpowiedź #19 dnia: 30 Kwietnia 2015, 22:04:09 czas Polski »
dokładnie podłogo to początek sukcesu. Jednak zastanawia mnie czy podłoga z kostki (płaskiej bez faz) byłaby dobra?
Zastanawia mnie to gdyż w moim przypadku warsztat chciałbym zrobić bez projektu 25 mkw - w porywach x 2 poprzez połączenie kilku "szopek". Szopki o konstrukcji drewnianej tak wiec dobra wylewka taka prawdopodobnie nie wchodzi w grę, bobra czyli tak która po pierwszej zimie nie popęka z uwagi na przemarzanie gruntu. Więc zastanawiam mnie czy kostka byłaby dobrym rozwiązaniem?

jak w pobliżu nie masz szczurów to oki-jak masz to o kostce zapomnij-te bydlaki potrafią przegryźć nawet białą cegłę-poza tym mam taki kłopot w garażu-noge skręcić i tyle-jak się boisz że popęka to daj kamyki a najtaniej popiół z pieca plus cement pół na pół-nie pęka, nie kruszy się-mam taką płytę pod imprezy plenerowe i jeden róg się ukrószył jak akacja upadła. tyle.
ewentualnie nie kostka tylko cegła cementowa-podobny koszt a duuużo solidniejsze.
im twardsze drewno tym lepsza zabawa :)

Offline sandvinik

Odp: Warsztat Wióra :-)
« Odpowiedź #20 dnia: 30 Kwietnia 2015, 22:12:34 czas Polski »
Reasumując
skuć nadwyżki
wyprostować na oko  
położyć folię
położyć styropian
zbrojenie (na dystansach)
posadzka

po co styropian pod posadzką? żeby ładnie pękała jak coś ciężkiego upadnie? to ma być warsztat nie ganek przy domu-poza tym polecam dać grubiej wylewki niż skuwać-żeby nie za dużo cementu mogą być cegły, kamienie, popiół, cokolwiek byle nie suporex czy podobne, kamień kredowy też odpada bo lubi pić wodę.
im twardsze drewno tym lepsza zabawa :)

mily68

  • Gość
Odp: Warsztat Wióra :-)
« Odpowiedź #21 dnia: 30 Kwietnia 2015, 23:30:34 czas Polski »
Gdzie Wy macie beton po 350 zł/m3?  W łódzkiem za B20 płaci się max 200 zł/m3 + ok. 250 zł/godz. pompa do 28 metrów.

Offline sandvinik

Odp: Warsztat Wióra :-)
« Odpowiedź #22 dnia: 30 Kwietnia 2015, 23:56:28 czas Polski »
w workach jest po 280-320pln u nas (lubelskie), w gruszce jest taniej ale sądząc z pytania cze wylewke w całości czy w kawałkach to chyba autor chce to zrobić staromodnie-albo ja tak tylko zrozumiałem.
im twardsze drewno tym lepsza zabawa :)

Offline donmartineze

Odp: Warsztat Wióra :-)
« Odpowiedź #23 dnia: 01 Maja 2015, 00:28:34 czas Polski »
Ja mam posadzkę własnoręcznej roboty.
Zalany gruz ok 20 cm
Folia
Styropian 2 x po 1cm na zakład
Wylewka właściwa z siatką zbrojoną na drucie  fi 12 ok 5cm

Siła razy gwałt :D

Offline Wióro

Odp: Warsztat Wióra :-)
« Odpowiedź #24 dnia: 01 Maja 2015, 00:30:29 czas Polski »
ogólnie wylewka to trochę odleglejszy temat ( tak sądzę z waszych rozważań), jeszcze nie wiem jak to wszystko wyjdzie, głównie chodzi o koszta. Na chwilę obecną staram się robić to co mnie nie kosztuje poza  pracą czyli to na co mam materiał i pomysł... oraz to na co pozwala mi czas a z tym wiadomo że im człowiek starszy i ma więcej obowiązków (czyt. dziecko oraz żona, nie wspominając o planach budowy domu...) oraz planów to coraz częściej mi go brakuje. Niemniej warto temat przedyskutować bo to pozwala mi spojrzeć na całą inwestycję  z innego punktu i ocenić czy porywać się na to już teraz czy można lub nawet trzeba to w czasie przesunąć... ::) Te informacje na pewno nie przepadną i być może przydadzą się jeszcze komuś także za wszelkie rady dziękuję ;)
cd relacji może jutro (jak znajdę czas)

ps. od 6 rano zamierzam znów coś grzebać w warsztacie lub remont poddasza u rodziców, zależy do czego będę miał wenę... ;)
pozdrawiam

Offline przemoprzem

Odp: Warsztat Wióra :-)
« Odpowiedź #25 dnia: 01 Maja 2015, 09:05:58 czas Polski »
Walnę ze śmiechu, albo się popłaczę .... jak patrzę na fotki to sam nie wiem jak reagować .... bo jakbym widział własne zabudowania, znaczy u ..... teściowej .....

1. Za elektrykę to bym łapy poucinał  ;D Bez obrazy, ale takie instalacje robi się w rurkach plastikowych - po pierwsze masz sporo konstrukcji z drewna, masz powałę drewnianą a na dodatek od groma pyłu, kurzu itp - spore zagrożenie pożarem, przy zwarciu czy uszkodzeniu przewodów łatwo o pożar. Po drugie - z własnego doświadczenia - szczurów i mysz pewnie tam deko mieszka, jak się któremuś zachce posmakować izolacji to będą jaja. Oczywiście rurkę pcv też przegryzą, ale zawsze to jakaś osłona przewodu.

Druga sprawa - brak różnicówki, jeden bezpiecznik topikowy starego typu, ciekawe czy nie przewatowany drutem  ??? Na obwód siłowy dajesz osobny 3F bezpiecznik tzw "esa" automat C20, na obwód oświetleniowy dajesz np esa B10 1F a na gniazdka dalej trzeci np B16. Oświetlenie robisz na przewodnie 3x1,5, gniazda 3x2,5, siła 5x2,5 wystarczy zapewne, chyba że masz jakieś dmuchawy do siana czy coś podobnego - bo są takie wynalazki na wsiach jeszcze gdzie silniki były po 7-12 kW.



Ale najważniejsze przy doborze zabezpieczeń to trzeba sprawdzić jakie masz zabezpieczenie w tablicy rozdzielczej z której wychodzi zasilanie do tej starej stajni. Obrazowo, jeśli tam masz bezpieczniki na maks 20A to w stajni dalej maks 16A itp. Chodzi o to, żeby zabezpieczenie zadziałało w stajni a nie dalej.

2. Masz w diabły sprzątania,
3. Jak masz budować dom to się zastanów czy jest sens pakować kasę w stare budownictwo. Sam miałem remontować starą stajnię, zakres robót identycznie jak u ciebie - sprzątanie, sprzątanie .... sprzątanie, rozwalanie żłobów, elektryka, wylewki.... ale dochodzę do wniosku, że jak mam się budować to mam gdzieś inwestycje w nieswoje :) Już w dom deko wpakowałem i po czasie uważam że bez sensu

Dziecko mam chore i muszę kończyć.....

kwita

  • Gość
Odp: Warsztat Wióra :-)
« Odpowiedź #26 dnia: 01 Maja 2015, 09:24:11 czas Polski »
Właśnie też chciałem pisać o elektryce...krótko mówiąc fantazja ułańska patrząc na przewody pozawijane na belkach. Czym prędzej do rurek jak chcesz spać spokojnie(nasuwa się kawał, że muszą podwyższyć wieżę kościoła bo za długą linę do dzwonu kupili). Ja w swoim warsztacie w piwnicy zrobiłem dedykowane obwody do większości maszyn, na tym obwodzie włączyłem sobie jedną lampę na suficie po to aby nie zapominać wyłączać. Wchodząc włączam przełącznik, zapala się lampa i tym samym podaje prąd na urządzenia, wychodzę wyłączam lampę a tym samym urządzenia(tak dla świętego spokoju)

Offline Wióro

Odp: Warsztat Wióra :-)
« Odpowiedź #27 dnia: 01 Maja 2015, 09:37:10 czas Polski »
Przemoprzem, szczurów i myszy tu nie ma bo nie ma tu nic do żarcia.  Wybyły do gospodarza na przeciwko...
pozatym to co napisałeś to ja w zasadzie wiem tzn.:
Ze względu na budowę domu tutaj chce zrobić coś na jakiś czas bez względnych kosztów... jeśli miedzyczasie dojdą jakieś maszyny stacjonarne to trzeba będzie je wypoziomowac i ustawić tak żeby nie było trzeba co chwila przestawiać...
Co do instalacji to wiem że kaszana ale tu wszędzie jest stara instalacja więc chyba różnicówki nie ma sensu zakładać. Na moje chwilowe potrzeby wystarczy.
Odnośnie wylewki to potrzebowałem aby to ktoś napisał hehe Dzięki

dobra zmykam dalej majsterkować
pozdrawiam

Offline Wióro

Odp: Warsztat Wióra :-)
« Odpowiedź #28 dnia: 01 Maja 2015, 09:42:20 czas Polski »
Te lampy oraz to co będę mógł kiedyś stąd pozabieram dlatego to wszystko będzie wyglądała tymczasowo...

Offline Wojtek Ś

Odp: Warsztat Wióra :-)
« Odpowiedź #29 dnia: 01 Maja 2015, 10:18:20 czas Polski »
Wióro twoja instalacja, twoja praca i twoja sprawa i kolejne doświadczenie :) Osobiście uważam że mogłeś bardziej się postarać bo skrócić przewód to chwila roboty a kupić peszel to groszowa sprawa szczególnie że przewody masz zamocowane do elementów drewnianych. Weź do pod uwagę bo takie rozwiązanie nie jest bezpieczne. Dobrze że robisz wszystko dla siebie i pod siebie ale miej na uwadze bezpieczeństwo swoje i innych :)
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)