01 Lipca 2026, 15:45:03 czas Polski

Autor Wątek: Bielenie ściany wapnem  (Przeczytany 19151 razy)

Offline Pragmatyczny Przemek

Bielenie ściany wapnem
« dnia: 13 Maja 2015, 10:31:48 czas Polski »
Temat związany z domem. Mam ścianę sąsiada z kamienia wapiennego, jura krakowsko-Częstochowska wiec pełno takich starych budynków.
Chce to obielic wapnem jak sie kiedys robiło - zreszta tak jest zrobione teraz - ale juz wyglada fatalnie.moje pytanie mozna kupic takie cis gotowego czy starym sposobem trzeba mieszać i czekać aż sie zrobi.
A moze macie jakas inna propozycje.
Na ścianę pozniej pójdzie pergola i winogron ma na tym rosnąć.

Zatem otwieram dyskusje.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki

Offline krzyś48

Odp: Bielenie ściany wapnem
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Maja 2015, 12:36:30 czas Polski »
To na zewnątrz ma się rozumieć ??? czy to jest otynkowane ,czy kamień na wierzchu?
Może foto jakieś wrzuć :)


Offline Paweł 46

Odp: Bielenie ściany wapnem
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Maja 2015, 12:58:23 czas Polski »
Samo wapno na zewnątrz po zimie spadnie z każdej ściany.
Musisz coś dodać, ja np. dodaje pokostu.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline Pragmatyczny Przemek

Odp: Bielenie ściany wapnem
« Odpowiedź #3 dnia: 13 Maja 2015, 22:58:45 czas Polski »
Paweł 46, w jakich proporcjach to mieszasz, ogólnie jak to robisz bo w sumie nie wiele na ten temat wiem.
Załączam foto, cała ta ściana ponad 3m będzie w pergoli i na tym ma się piąć winogron.
Tylko jak to odnowić by się nie rozsypało.
Po prawej jest ściana z Maxa bo komórka sąsiada się rozsypała i zrobiła się dziura w "płocie"
Reszta jeszcze pewnie trochę postoi, ale pewnie też kiedyś padnie, może mu nawet kiedyś pomogę się przewrócić.

Offline Paweł 46

Odp: Bielenie ściany wapnem
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Maja 2015, 23:11:22 czas Polski »
Na wiadro rozrobinego wapna dodaje litr pokostu.
Musi się przegryść tzn postać co najmniej dobę.
Potem ławkowiec i cheja.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline Pragmatyczny Przemek

Odp: Bielenie ściany wapnem
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Maja 2015, 23:18:26 czas Polski »
A w jakich proporcjach rozrabiać wapno bo jedyne co znalazłem to 100 l wody i 70kg wapna.
Wiadomo, że sobie przelicze ten stosunek, ale jaką to ma wydajność na m2?

Offline Paweł 46

Odp: Bielenie ściany wapnem
« Odpowiedź #6 dnia: 13 Maja 2015, 23:31:36 czas Polski »
Wapno rozrabiam na oko, nie powiem Ci dokładnie.
Nie za gęste żeby przy malowaniu nie robiła się gruba warstwa, lepiej dwa razy pomalować.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5620
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Bielenie ściany wapnem
« Odpowiedź #7 dnia: 14 Maja 2015, 09:05:38 czas Polski »
Można do wapna dodać w 1/3 emulsji.

krzysiek

  • Gość
Odp: Bielenie ściany wapnem
« Odpowiedź #8 dnia: 14 Maja 2015, 09:14:33 czas Polski »
Nie potrzeba dodawać żadnego pokostu bo spaprzesz wapno i nic z tego nie będzie. Pokost to olej ,jak to dobrze rozmieszasz z wodą ? A jeszcze ma się podobno przegryźć . Co z czym? Olej z wodą ?
Lepiej żeby było więcej wody niż wapna, lepiej zachodzi karbonizacja, jeżeli jest to ściana południowa to dobrze jest ją kilka razy lekko zwilżyć wodą z opryskiwacza ale nie za dużo. Jak będzie za dużo wapna ściana będzie brudzić a w czasie deszczu nadmiar i tak spłynie brudząc wszystko dookoła. Jak chcesz mieć ścianę naprawdę eko to wystarczy samo wapno. Przed malowanie można omieść ścianę ,żeby usunąć to co się nie trzyma, emulsję też możesz sobie darować , bielenie wapnem to najstarszy sposób malowania .
Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 14 Maja 2015, 09:17:21 czas Polski wysłana przez krzysiek »

krzysiek

  • Gość
Odp: Bielenie ściany wapnem
« Odpowiedź #9 dnia: 14 Maja 2015, 09:55:33 czas Polski »
A i jeszcze coś. Ten przepis ,który masz dotyczy mleka wapiennego ,tym się nie maluje. W wiadrze wystarczy jak będziesz miał 1/5 , 1/4 cześć wapna i reszta wody. Pamiętaj ,że trzeba ciągle mieszać ,żeby wapno nie osiadło całkowicie na dnie. Nie przejmuj się jak będziesz miał wrażenie ,że malujesz samą wodą i nie ma koloru. Kolor będzie jak wyschnie. Pamiętaj ,że wapno brudzi i to dość kłopotliwie.

Offline Jake28

Odp: Bielenie ściany wapnem
« Odpowiedź #10 dnia: 14 Maja 2015, 10:02:38 czas Polski »
Tak się składa ze Pokost lniany (olej ) właśnie po to się dodaje by wapno nie spłynęło i nie pozostawiało  śladów po dotknięciu.  Tak odnowiona ściana będzie na pewno eko a czy długo postoi pewnie nie :)

krzysiek

  • Gość
Odp: Bielenie ściany wapnem
« Odpowiedź #11 dnia: 14 Maja 2015, 10:21:16 czas Polski »
Wiele razy malowałem (nawet miotłą brzozową) wapnem i nigdy nie paprałem go z olejem. Jak będzie za dużo wapna to ściana będzie brudzić bo nie całe wapno ulegnie karbonizacji przemianie w twardy trwały węglan wapna - to właśnie wapno nie zkarbonizowane brudzi. Brawa dla tych którzy próbują wymieszać patykiem olej z wodą.

Offline Paweł 46

Odp: Bielenie ściany wapnem
« Odpowiedź #12 dnia: 14 Maja 2015, 11:07:41 czas Polski »
Nie potrzeba dodawać żadnego pokostu bo spaprzesz wapno i nic z tego nie będzie. Pokost to olej ,jak to dobrze rozmieszasz z wodą ?
Próbowałeś kiedyś pomieszać z pokostem ?
Jak nie tzn że nie wiesz co piszesz.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

krzysiek

  • Gość
Odp: Bielenie ściany wapnem
« Odpowiedź #13 dnia: 14 Maja 2015, 11:50:22 czas Polski »
"A świstak siedzi i zawija w sreberko"
Karbonizacja to przemiana wodorotlenku wapnia (roztwór wodny wapna gaszonego) w węglan wapnia (barwna powłoka) , niezbędny jest do tego dwutlenek węgla - zawarty w powietrzu i środowisko wodne. Dostęp do dwutlenku węgla musi być wolny i niczym nie blokowany . Pokost jeżeli w ogóle to się da wymieszać nie ma w tej reakcji żadnego znaczenia , nie katalizuje w żaden sposób tej reakcji. Paweł46 - sorry - gdybyś uważał na lekcjach chemii nie pisałbyś takich "bajek" . To raczej chyba Ty nie wiesz o czym piszesz. Nie chciałem Cię w żaden sposób urazić , ale chemia jest jedna i dość dobrze poznana. Poza tym wodorotlenek wapnia jest dość trudno rozpuszczalny w wodzie, zanieczyszczanie rozpuszczalnika utrudnia w tym wypadku jego działanie.
Pozdrawiam

Offline Yar0

Odp: Bielenie ściany wapnem
« Odpowiedź #14 dnia: 14 Maja 2015, 14:25:53 czas Polski »
Krzysiek Ty jesteś teoretykiem a Pawel 46 praktykiem :D