Posiadam stary wóz żelazny, który stał przez długie lata w sianie. Stan nie jest jeszcze taki zły, najbardziej ucierpiały koła, ponieważ górne jak i niektóre dolne "powiedzmy szprychy" zgniły. Na szczęście znalazłem zapasowe koło, które pasuje akurat do wozu i dwa koła mogę spokojnie naprawić (jedno już naprawiłem, gorzej będzie z większymi kołami, ponieważ do nich będę musiał te części dorobić). Moje pytanie brzmi, czym zaimpregnować drzewo w wozie, który może mieć nawet z 70 lat (koła na pewno są dębowe) tak aby go zabezpieczyć i aby nie było widać, że jest czymś pomalowany/zaimpregnowany. Tata mi mówił, że tego wozu to już nic nie ruszy, jak tyle przeżył, no ale ja tak i tak chciałbym go czymś zapuścić.