ja mam zarówno systeinery Festoola jak i L-Boxxy Boscha.
L-Boxxy mają kilka ważnych zalet (wielkość, pojemność, wytrzymałość), ale mają też wadę, która czasami potrafi być upierdliwa.
Jeśli macie połączone np. 2 systeinery to gdy chcecie otworzyć dolny to możecie to zrobić bez problemu - oczywiście jest kwestia masy tego co podnosicie, ale w sytuacji awaryjnej da się to zrobić, bo ten na górze łączy się z pokrywą tego na dole. L-Boxxy łączą się obudową z boku i tym samym pokrywa jest zablokowana. Czasami jest to wkurzające, gdy trzeba zdjąć wszystko z góry by się dostać do skrzynki poniżej, a czasami miejsca brakuje i człowiek się spieszy...
Jednak jestem zadowolony z obu systemów i polecam każdemu, kto poszukuje takich rozwiązań.