Powitać mechaniczne Korniki, Piter się kłania !
Absurdalnie ze stolarstwem nie wiele mam wspólnego (może poza dziadkiem który się tym fachem parał), ale liczę, że to z czasem zacznie się zmieniać - bo nie ukrywam, dawno mnie już coś tak nie kręciło jak drewno i możliwości twórcze jakie daje.
Z braku sprzętu, póki co głównie teoria i podstawy stolarstwa (inna sprawa to czas, praca + 2-letni szkrab nie zostawiają wiele z doby, żeby jeszcze intensywnie zajmować się hobby).
W pracy sprawy "okołoarchitektoniczne", ale nic wielkiego - domki jednorodzinne (ktoś potrzebuje gotowy projekt zapraszam na priv

), wizualizacje itd., nie miałbym nic przeciwko żeby kiedyś stolarstwo było moim głównym źródłem dochodu.
no i klasycznie jeszcze: rocznik '86, południe Polski - Grybów (okolice Nowego Sącza)
pozdrawiam stolarską Brać!