Znalazłem kilka bardzo starych desek, leżały sobie pod dachem może 10 lat. Cale zsiniałe, część pognita.
Próbuję odzyskać z nich cokolwiek, 1sza deska wyszła ładnie, równo i czysto(jak na stan wejściowy).
(Prosiłbym o zidentyfikowanie gatunku, kolor czerwonawy).
Niestety na kolejnych pojawiają się takie dziwne kropki i micro-odpryski, niewiem czy to jest przegnite/stare/chore drewno czy jakieś pasożyty, prosiłbym pomoc z tym problemem.
Niewiem czy to drewno ulegnie dalszemu uszkodzeniu w czasie już jako np taboret, czy obrabiać aż znikną(gorzej jak te kropki będą na całej grubości). Odpryski mogę zeszlifować ale gorzej z tymi czarnymi kropkami.
Chciałbym poprostu dowiedzieć się co to jest :] Nie jest to raczej wina maszyny ponieważ jest nowa i wcześniejsze deski jak również "zdrowy" materiał wychodziły/wychodzą perfekcyjnie.
Jeżeli jest to tylko kwestia estetyczna mogę użyć te deski do jakichś projektów warsztatowych.
Dzięki.